Fundraiser finished
Asia Kwiatkowska - main photo

Walczyłam o życie i córkę, walczę o sprawność❗️ Pomóż nam!

Fundraiser goal: Roczna rehabilitacja domowa z fizjoterapeutą, naprawa wózka elektrycznego

Asia Kwiatkowska, 41 years old
Zielona Góra, lubuskie
Dziecięce Porażenie Mózgowe
Starts on: 11 March 2022
Ends on: 11 June 2022
PLN 24,598(100.03%)
Donated by 567 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0003533 Asia

Fundraiser goal: Roczna rehabilitacja domowa z fizjoterapeutą, naprawa wózka elektrycznego

Asia Kwiatkowska, 41 years old
Zielona Góra, lubuskie
Dziecięce Porażenie Mózgowe
Starts on: 11 March 2022
Ends on: 11 June 2022

Fundraiser result

Kolejną zbiórkę, udało się zakończyć sukcesem. Dzięki Wam to wszystko jest możliwe. Dziękuję za Wasze serca w imieniu swoim i mojej córeczki!

Fundraiser description

Moja biologiczna matka zostawiła mnie w szpitalu, mam dziecięce porażenie mózgowe, sąd chciał odebrać mi córeczkę… Moje życie nie jest usłane różami, a raczej cały czas muszę pokonywać przeszkody. Walczę, ale bez sprawnego wózka inwalidzkiego jestem bez szans.

Mam zaledwie 35 lat, ale w życiu przeżyłam więcej niż niejeden 50-latek. W szpitalu zostałam porzucona. Jako maleństwo, dla którego liczy się tylko dotyk matki, nie miałam przy sobie nikogo bliskiego. Widocznie tak miało być, ponieważ adoptowali mnie najukochańsi ludzie na świecie - moi rodzice. Choć adopcyjni, to nie mogłam wymarzyć sobie lepszych. Nie zostawili mnie, nawet gdy się okazało, że cierpię na Dziecięce Porażenie Mózgowe. Podarowali mi ocean miłości i wsparcia. Dzięki nim skończyłam szkołę, zostałam grafikiem komputerowym. Zaczęłam układać sobie życie. Oprócz tego, że mam niedowład prawej części ciała, jestem samodzielna. Poznałam mężczyznę, z którym chciałam spędzić całe życie. Zaszłam w ciążę i… wszystko zaczęło się sypać. Moje małżeństwo się skończyło, a ja zostałam z moim największym skarbem - córeczką Wiktorią.

Asia Kwiatkowska

Już w szpitalu rozpoczęła się moja wojna o bycie matką. Dwa dni po porodzie opieka społeczna chciała mi odebrać Wiktorię. Dlaczego? Bo jestem niepełnosprawna! Wtedy moja mama złożyła wniosek, że będzie się opiekować mną i Wiktorią. Ale sąd uznał, że to nie wystarczy i należy odebrać nam dziecko. Przeszłam przez prawdziwą tragedię. Byłam u kresu sił, ale powiedziałam sobie, że nie dam zabrać mojego dziecka! Blisko 2 lata trwała batalia, w trakcie której poznałam mnóstwo ludzi, którzy stanęli za mną murem. Nie bez powodu moja córeczka ma na imię Wiktoria - bo to moje zwycięstwo!

Asia Kwiatkowska

Po tej całej sytuacji otrzymałam własne mieszkanie z podjazdem dla wózka inwalidzkiego. Doskonale daję sobie radę z opieką nad córeczką. Po mieście poruszam się dzięki elektrycznemu wózkowi, a po domu potrzebuję lekkiego i zwrotnego sprzętu. Niestety, wózek elektryczny, który posiadam, odmówił posłuszeństwa! Dla mnie to dramat – od sierpnia zostałam uwięziona w domu. Nie mam dość sił, by poruszać się na tradycyjnym wózku....

Asia Kwiatkowska

Przeszłam w życiu już wiele, ale nadal mówię, że jestem szczęśliwa. Teraz mam kochającego męża, najukochańszą na świecie córeczkę. Brakuje mi tylko sprawnego wózka. Proszę Cię! Chcę pozostać samodzielna – do bycia najlepszą mamą nie są potrzebne sprawne nogi, ale chciałabym móc być przy Wiktorii zawsze, gdy mnie będzie potrzebować – a tylko wózek da mi taką szansę.

Asia

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 500
  • Anonymous
    Anonymous
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 7
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 18
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X

Asia Kwiatkowska is still fighting for recovery. Support the current fundraiser.

DonateDonate