
Początkowo sądziliśmy, że to udar... Diagnoza zachwiała naszym światem. Pomóż nam uratować Basię!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Gdy Basia zadzwoniła do nas i opowiedziała o objawach, w pierwszej chwili sądziliśmy, że to udar. Ból szedł od stopy do głowy. Paraliżowało jedną stronę ciała, a ucisk był tak silny, że połamała sobie zęby. To jednak nie był udar. Diagnoza spadła na nas jak grom z jasnego nieba.
Basia zdążyła wezwać pogotowie. Trafiła do szpitala, gdzie wykonano jej tomografię. Wtedy życie zadało największy cios. Wtórny nowotwór złośliwy mózgu. Nie byliśmy kompletnie na coś takiego przygotowani. Nasz świat się załamał.
Barbara trafiła na stół operacyjny. Wycięto dwa z czterech guzów. Pozostałe dwa będą dalej obserwowane i naświetlane. To jednak nie koniec złych wiadomości. Podczas RTG przed operacją wykryto zmianę w płucu. Czekamy na odzew z Oddziału Pulmonologii w celu dalszej diagnostyki. Wszystko wskazuje na to, że to płuca są głównym ogniskiem nowotworu.
Operacja na mózgu pociągnęła za sobą straszne skutki. To boli, kiedy widzimy tę niegdyś silną, aktywną kobietę, która jeździła na rolkach i chodziła po górach, jak nie jest w stanie przenieść kubka herbaty z kuchni do pokoju. Chodzi bardzo słabo. Wymaga pomocy i opieki, dlatego na zmianę przy niej dyżurujemy. Cieszymy się tylko, że mentalnie jest z nią w porządku.
Rehabilitacja to absolutna konieczność. Nie możemy czekać na terminy na NFZ. Barbara potrzebuje rehabilitacji teraz, aby mieć siłę podjąć leczenie nowotworu. Przed nią dalsze wizyty w szpitalach, kolejne badania i radioterapia. Niestety, nasze oszczędności się już rozeszły, a to dopiero początek walki. Barbara przepracowała jako urzędnik 30 lat.
Nie wiemy, co przyniesie przyszłość. Lekarze nie określili, jakie są rokowania. Nie mamy jeszcze ostatecznej diagnozy. Wiemy tylko tyle, że Basia ma ogromną wolę walki. Pomimo tej tragicznej sytuacji, w jakiej się znalazła, jest niezwykle zmotywowana. A my będziemy ją wspierać.
Zawsze to my byliśmy po stronie Darczyńców. Całą rodziną wspieraliśmy zbiórki na Siepomaga.pl. Dziś role się odwróciły. To my z całego serca prosimy Was o pomoc. Pomóżcie naszej Basi!
Rodzina i Bliscy Barbary