
Udar - moment, który przewrócił nasze życie do góry nogami! Pomocy!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, turnusy rehabilitacyjne
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, turnusy rehabilitacyjne
Fundraiser description
To był 1 czerwca 2025 roku. Razem z Basią spędzaliśmy miło czas na imprezie rodzinnej. Nic nie wskazywało na to, że wydarzy się coś złego. Niestety, w pewnym momencie u żony wystąpił niedowład prawostronny i pojawiły się zaburzenia mowy. Nie wiedzieliśmy, co się dzieje i dlatego od razu wezwaliśmy karetkę.
Okazało się, że Basia doznała UDARU KRWOTOCZNEGO, który wyrządził wielkie szkody w mózgu. Lekarze robili, co w ich mocy, żeby uratować żonę.

Na szczęście Basia przetrwała kryzys, ale udar pozostawił po sobie ogromne szkody. Dziś żona potrzebuje intensywnej i regularnej rehabilitacji, by móc odzyskać sprawność. Dzięki ciężkiej pracy i ogromnemu zaangażowaniu widzę pierwsze efekty terapii. Te postępy dają nam siłę i motywację, by nie przestawać walczyć.
Na co dzień, podczas pobytu w domu, dojeżdżamy na prywatną rehabilitację trzy razy w tygodniu, a dwa razy w tygodniu rehabilitant pracuje z Basią w domu. Mamy już za sobą dwa bardzo intensywne, trzytygodniowe turnusy w Warszawie. To kosztowne, ale dające najlepsze efekty. W przyszłym roku chcielibyśmy ponownie wziąć w nich udział.

Niestety koszty prywatnych rehabilitacji są bardzo wysokie i boimy się, że ze względów finansowych Basia nie będzie mogła być pod opieką najlepszych specjalistów.
Każda, nawet najmniejsza wpłata to dla Basi ogromna nadzieja na powrót do sprawności, by ozdyskać pełną radość z życia! Z żoną zawsze uwielbialiśmy podróżować oraz zabierać nasze wnuki na wycieczki. Ostatni wspólny wyjazd musieliśmy odwołać, ale żona obiecała wnukom, że jak tylko odzyska sprawność, wrócimy do wspólnych wycieczek. Dlatego z całego serca proszę: pomóżcie!
Grzegorz, mąż Basi