Basia Kubiak - main photo

Chcę znów być tą Basią, która sama wstanie, zrobi herbatę, przytuli najbliższych... Pomożesz mi?

Fundraiser goal: Zakup protez, leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Basia Kubiak, 67 years old
Załęcze Małe, łódzkie
Cukrzyca insulinozależna, stan po amputacji kończyn dolnych
Starts on: 31 July 2025
Ends on: 3 August 2026
PLN 44,063(51.77%)
Still needed: PLN 41,044
DonateDonated by 1016 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0829531
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0829531 Barbara

Recurring donation

Regular support provides Barbara a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Zakup protez, leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Basia Kubiak, 67 years old
Załęcze Małe, łódzkie
Cukrzyca insulinozależna, stan po amputacji kończyn dolnych
Starts on: 31 July 2025
Ends on: 3 August 2026

Fundraiser description

Nazywam się Basia Kubiak, mam prawie 70 lat i jestem osobą pogodną i pozytywnie nastawioną to ludzi. I na chwilę obecną to jedyne pozytywne wiadomości.

Życie napisało dla mnie trudny scenariusz. Cukrzyca, z którą walczyłam przez lata, odebrała mi coś najcenniejszego – samodzielność. Jestem po amputacji obu nóg i poruszam się wyłącznie na wózku inwalidzkim.

Barbara Kubiak

Siedząc na nim mam 124 cm wzrostu, ale w sercu wciąż jestem tą Basią, która miała 164 cm, chodziła po herbatę, tańczyła, przytulała najbliższych, stojąc na własnych nogach.

Tęsknię za tym bardziej, niż potrafię wyrazić. Za możliwością wstania. Zrobienia kroku. Za prostym „idę”.

Barbara Kubiak

Szansa, by odzyskać choć część dawnego życia, istnieje. Protezy obu nóg dają mi nadzieję na powrót do chodzenia – ale ich koszt to aż 60 000 złotych! Każdy centymetr mojej dawnej wysokości kosztuje 1 500 złotych… A później jeszcze długa i kosztowna rehabilitacja – około 20 000 złotych.

Obecnie przebywam w DPS, gdzie pod opieką świetnych rehabilitantów przygotowuję się do oprotezowania, ale wszystkie te zabiegi są płatne. Moje oszczędności się kończą, dlatego proszę o pomoc. Każda złotówka to krok bliżej do mojego marzenia – by znów mieć 164 cm, ale przede wszystkim, to wyciągnięta do mnie pomocna dłoń, by znów wstać.

Basia

Select a tag
Sort by