Barbara Łukaszewska - main photo

Barbara Łukaszewska, 50 years old

Barbara Łukaszewska, 50 years old
Sochaczew, mazowieckie
Cukrzyca typu I, choroba Leśniewskiego-Crohna, choroba zwyrodnieniowa stawów, zmiany guzkowe w płucach, choroba nerki
Donate once / monthly
Choose the amount of donation.
Approx.
  • 0EUR
  • 0USD
  • 0NOK
  • 0GBP
  • 0SEK
  • 0DKK
Donate via text
Phone number
75365
Text
0414383
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0414383 Barbara
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Barbara a sense of security and help in a difficult situation.
Barbara Łukaszewska, 50 years old
Sochaczew, mazowieckie
Cukrzyca typu I, choroba Leśniewskiego-Crohna, choroba zwyrodnieniowa stawów, zmiany guzkowe w płucach, choroba nerki

Po długiej i ciężkiej walce z glejakiem mózgu zmarł mój kochany 17-letni syn Michał. Mam ciągle wrażenie, że mój świat się skończył, że razem z moim dzieckiem odeszła część mnie samej…
W domu zostały tylko puste miejsca i zdjęcia. Cisza, tęsknota i ból zagościły na stałe. A ja ciągle szukam go w porywach wiatru, w promieniach słońca, w oczach innych dzieci… Trwam w nadziei i wierze, chociaż moja rana jest bardzo bolesna i już nigdy się nie zagoi.

To wszystko spowodowało rozchwianie mojego stanu zdrowia. Od kilku lat choruję na chorobę Leśniowskiego-Crohna, która ze względu na silne zaostrzenie wymaga leczenia biologicznego, sterydo- i antybiotykoterapii.
Choruję też na insulinozależną cukrzycę, bardzo trudną do ustabilizowania ze względu na stan zapalny jelit. Do tego choroba tarczycy, retinopatia, neuropatia obwodowa i przepukliny kręgosłupa z licznymi uciskami ze wskazaniem do operacji.
Ze względu na to, że choroby są przewlekłe, postępujące i źle rokujące generują duże koszty. Muszę kupować insuliny, sterydy, antybiotyki, silne leki przeciwbólowe… Moja skromna renta nie wystarczy.

Mimo że moje życie roztrzaskało się w drobny mak, mimo że wydaje się, że nic nie ma sensu, to nadal są wokół dobrzy ludzie, którzy nie są obojętni na los drugiej osoby… W to wciąż głęboko wierzę i dlatego proszę o pomoc.

Barbara

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 500
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X

    Z rekomendacji Magdy Szymborskiej.

  • Magda
    Magda
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X