
Marzę o bezpiecznej przestrzeni, dostosowanej do moich ograniczeń! Pomóż mi!
Fundraiser goal: Remont łazienki - dostosowanie łazienki do osoby niepełnosprawnej
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Remont łazienki - dostosowanie łazienki do osoby niepełnosprawnej
Fundraiser description
W 2013 roku miałem nieco ponad dwadzieścia lat, głowę pełną planów, przekonanie, że świat stoi przede mną otworem. Jedna chwila na drodze odebrała mi wszystko, co uważałem za pewne. Wybuchowe złamanie kręgosłupa w odcinku piersiowym, przerwany rdzeń, porażenie nóg, stłuczone płuca, uraz głowy, każde kolejne słowo lekarza brzmiało jak wyrok. Leżąc na szpitalnym łóżku, zastanawiałem się, czy jeszcze kiedyś usiądę samodzielnie, czy spojrzę na świat z innej perspektywy niż sufit sali.
Dziś jestem sparaliżowany od klatki piersiowej w dół. Wózek stał się moją codziennością, a rehabilitacja jedyną drogą, by nie stracić resztek sprawności. Minęły lata, a ja nadal walczę o każdy milimetr ruchu, o siłę w rękach oraz niezależność, którą wielu uważa za chleb powszedni. Pracuję, nie poddaję się, jednak koszty terapii przekraczają moje możliwości. Bez systematycznych ćwiczeń ciało szybko przypomina, jak kruche są wypracowane efekty.
Najbardziej boli mnie to, że nawet we własnym domu nie czuję się bezpiecznie. Łazienka, która powinna dawać poczucie intymności, stała się miejscem lęku.

Zardzewiałe uchwyty przy toalecie oraz pod prysznicem odchodzą od ścian, płytki pękają, śruby tracą stabilność, krzesełko prysznicowe chwieje się pod ciężarem ciała. Każde wejście tam wiąże się z ryzykiem upadku, a dla osoby z paraliżem nawet drobne zachwianie może skończyć się poważnym urazem.
Marzę o prostych rzeczach takich jak możliwość przestrzeni dostosowanej do moich ograniczeń. Zebrane środki pozwolą skuć uszkodzone płytki, wzmocnić ściany, zamontować certyfikowane poręcze oraz wymienić krzesełko na stabilne. Chcę odzyskać kontrolę nad codziennością, nie bać się własnego mieszkania, skupić energię na rehabilitacji zamiast na obawie przed kolejnym wypadkiem.
Wierzę, że mimo wszystkiego mam jeszcze szansę na realizację marzeń. Proszę o wsparcie, ponieważ bez Was ta droga stanie się zbyt trudna. Każda wpłata przybliża mnie do bezpiecznej łazienki oraz dalszej walki o sprawność.
Bartłomiej