

Bartosz Pietrzak, 34 years old
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Bartek nigdy nie miał w życiu łatwo. Wychowała go mama, która stanęła na wysokości zadania, rekompensując brak ojca. Od kiedy tylko mógł, pracował, aby pomóc w utrzymaniu gospodarstwa domowego. Obecnie jest kochającym ojcem swojej małejcóreczki, dla której oddałby wszystko. Przez spory czas prowadził własną działalność gospodarczą za granicą. Niestety, teraz jego codzienność nie wygląda tak, jak w pięknych wyobrażeniach. Wszystko przez straszliwy wypadek, który miał miejsce na początku lutego 2022 roku.
Ten dzień zapamiętamy już do końca życia. Bartek od rana wykonywał prace porządkowe obok domu, polegające na rozbiórce budynku gospodarczego. Niestety, sytuacja materialna nie pozwalała na zatrudnienie specjalnej firmy. Bartek jako młody, silny mężczyzna nie bał się ciężkiej pracy i postanowił wykonać wszystko samodzielnie. W trakcie rozbiórki zawalił się jednak dach, wskutek czego Bartek spadł z wysokości kilku metrów.
Bartek został przyjęty na oddział neurochirurgii z powodu urazu wielomiejscowego, jakiego doznał w wyniku upadku z wysokości. Doszło wówczas do złamania kręgosłupa z objawami uszkodzenia struktur wewnątrzkanałowych. Bartek został zakwalifikowany do leczenia operacyjnego, w trakcie którego odbarczono kanał kręgowy i ustabilizowano kręgosłup. W tym czasie uwolniły się z przestrzeni grzbietu krwiaki, a rana uległa zagojeniu przez rychłozrost.

Lekarze dają jednak nadzieję, że dzięki dalszej rehabilitacji, Bartek będzie w stanie samodzielnie się poruszać, bez pomocy wózka inwalidzkiego. Ta nadzieja sprawiła, że Bartek jest zdeterminowany i chce podjąć walkę o odzyskanie pełnej samodzielności. Dla siebie, mamy i córki — Oliwki.
Samodzielnie nie damy rady zebrać potrzebnych środków, dlatego też prosimy Was o pomoc – pomóżmy Bartkowi spełnić marzenie, aby mógł ponownie stanąć na nogi!
Bliscy Bartka