
Honorowy krwiodawca i ratownik wodny potrzebuje wsparcia! Pomóż, aby dobro wróciło do Bartka!
Fundraiser goal: Turnusy rehabilitacyjne
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Fundraiser goal: Turnusy rehabilitacyjne
Fundraiser description
Nowy Rok 2019 miał być inny i lepszy. Mieliśmy zacząć go dobrze, tymczasem doszło do tragedii, która wstrząsnęła nami wszystkimi. 1. stycznia nieszczęśliwy wypadek, całkowicie odmienił życie Bartka i całej naszej rodziny...
Do tej pory mieliśmy to ogromne szczęście, że to my mogliśmy pomagać ludziom. Teraz jednak – po raz pierwszy w życiu – zwracamy się do Was z wielką prośbą o pomoc dla nas.
Nasz ukochany syn Bartek, podczas pobytu za granicą, nieszczęśliwie spadł ze schodów i doznał bardzo ciężkiego urazu mózgu. Pomimo bardzo złych początkowych rokowań, niesamowicie walczy o swoje życie i zdrowie! Nigdy nie zamierzał się poddać!

Po ciężkiej operacji mózgu, przez 5 tygodni przebywaliśmy na OIOM w szpitalu w innym kraju. Następnie udało nam się przetransportować Bartka do Akademii Medycznej w Gdańsku. Tam spędził prawie dwa miesiące – najpierw na OIOM, a potem na oddziale neurologii.
Od tamtej pory, a więc od ponad 4. lat intensywnie rehabilitujemy syna. Wyjeżdżamy na 2-tygodniowe turnusy rehabilitacyjne, aby potem przez 2 tygodnie, podczas pobytu w domu, także do rehabilitować. Tak wygląda nasza codzienność: 2 tygodnie w domu, 2 tygodnie w ośrodku.
Rocznie realizujemy ok. 10. turnusów rehabilitacyjnych. Koszt każdego turnusu, to ok. 10-11 tysięcy złotych! Rehabilitacja domowa też jest ogromnym wyzwaniem finansowym, bo koszt jednej godziny, to 150-180 zł. A takich godzin terapii jest kilka dziennie…

Poza samą rehabilitacją Bartek wymaga zakupu dużej ilości specjalistycznych leków oraz sprzętu higienicznego i rehabilitacyjnego. Nie możemy liczyć na żadne wsparcie. Wszystko musimy finansować z własnych środków!
Nikt nie jest w stanie przewidzieć jak długo może trwać ten cały proces rehabilitacji. Z pewnością będą to długie lata. Zrobimy jednak wszystko, aby dać naszemu dziecku szansę powrotu do zdrowia!
Bartek to sportowiec (triathlonista i pływak), więc nie podda się bez walki! Niemal od zawsze jest pełen dobrej energii oraz pozytywnych myśli. Jego przyjaciele za każdym razem podkreślali, że nigdy w życiu się nie skarży i zawsze najpierw myśli o innych, dopiero potem o sobie. Bartek jest też honorowym krwiodawcą i przez wiele lat służył jako ratownik wodny. Dzięki temu, pomimo zaledwie 24. lat życia, uratował wiele ludzkich istnień! Zawsze byliśmy z niego tak bardzo dumni!

Nasz bohater znalazł się jednak w pułapce, z której sam nie jest w stanie się wydostać! Jak najszybciej musi otrzymać od nas pomoc!
To zaszczyt mieć takiego syna. Dlatego tym bardziej ściskają nas serca, że nasze możliwości wsparcia są znacznie ograniczone. Pragniemy, aby dobro, które Bartek przekazywał innym, wróciło do niego ze zdwojona siłą!
Każda wpłata jest cegiełką, która może budować jego sprawność. Będziemy wdzięczni także za udostępnienie tej zbiórki, wierząc, że przyszłość naszego syna będzie spokojna.
Rodzice Bartka
