
Basia urodziła się w 27. tygodniu ciąży – walczyła o życie❗️Pomóż jej!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny
Fundraiser description
Czekaliśmy na narodziny drugiej córeczki z obawami... Nasza pierwsza córka urodziła się jako wcześniak i przez wiele miesięcy wymagała wsparcia specjalistycznego. Okazało się, że ciąża z Basią od samego początku jest zagrożona!
Cały czas przyjmowałam leki na podtrzymanie ciąży, spędziłam tygodnie w szpitalu. Lekarze ostrzegli nas, że prawdopodobnie nie uda się dotrwać do planowanego dnia porodu i Basia urodzi się wcześniej. Nie sądziliśmy jednak, że stanie się to tak szybko!
Nasza córka urodziła się w 27. tygodniu ciąży z wagą 890 gramów. Była maleńka, bezbronna! Niestety podczas porodu wystąpiły poważne komplikacje takie jak krwawienie dokomorowe I stopnia, które pozostawiło po sobie obszar torbielowaty. Pojawiły się też zaburzenia ośrodkowego układu nerwowego, posocznica czy dysplazja oskrzelowo-płucna.

Od narodzin Basi minęły 2 lata, a ona wciąż wymaga wielospecjalistycznej opieki medycznej. Jeździmy do neurologa i neonatologa, na kontrole audiologiczne oraz wizyty neurologopedyczne, a także do poradni ortopedii szczękowej z uwagi na rozszczep podniebienia. Pierwsza córeczka urodziła się w 29. tygodniu ciąży, dlatego wiedzieliśmy, jak będzie wyglądać opieka nad wcześniakiem, ale sytuacja Basi jest tak ciężka, że i tak nas zaskoczyła...
Przy jedzeniu i piciu Basia zachłystuje się, przykleja jej się pokarm do podniebienia, dlatego musi korzystać ze specjalnej butelki. Wykonujemy też w domu specjalne ćwiczenia na podniebienie. Potrzebne są zabiegi elektrostymulacji podniebienia, aby pobudzić mięśnie – niestety wiąże się to z dużymi kosztami. Chcemy jednak uchronić córkę przed koniecznością operacji!

Kolejnymi problemami są nieprawidłowe wyniki wątrobowe i dysplazja oskrzelowo-płucna, która sprawia, że żyjemy w ciągłym strachu o życie naszego dziecka. Gdy Basia się zmęczy, brakuje jej tlenu, często wybudza się w nocy, ponieważ ma ataki, podczas których nie może prawidłowo oddychać... Musieliśmy zakupić aparat, który monitoruje oddech Basi.
Z uwagi na retinopatię wrześniaków jesteśmy pod kontrolą okulistyczną, jesteśmy również pod opieką kardiologa, ponieważ u Basi wykryto tętniaka w okolicy serca. Córeczka zmaga się też z zaburzeniami napięcia mięśniowego, dlatego konieczna jest rehabilitacja, fizjoterapia oraz korzystanie z butów ortopedycznych.
Opieka nad córeczką to ogromna ilość pracy i lęku o życie i zdrowie naszego dziecka! Wiążą się z tym też wysokie koszty, ponieważ nie wszystkie badania, kontrole i rehabilitacje jesteśmy w stanie wykonać w ramach NFZ. Przyszedł czas, że musimy poprosić Was o pomoc w walce o dalszy rozwój Basi. Będziemy z całego serca wdzięczni za każdą wpłatę, słowo otuchy i motywacji. Jesteście naszą nadzieją!
Rodzice Basi