Urgent!
Barbara Radzimowska - main photo

Walczę z RAKIEM i nie zamierzam się poddać❗️POMÓŻ❗️

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Barbara Radzimowska, 47 years old
Bliżyn, świętokrzyskie
Rak piersi z licznymi ogniskami przerzutowymi do kości
Starts on: 17 February 2025
Ends on: 20 February 2026
PLN 2,680
DonateDonated by 45 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0412221
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0412221 Barbara
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Barbara a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Barbara Radzimowska, 47 years old
Bliżyn, świętokrzyskie
Rak piersi z licznymi ogniskami przerzutowymi do kości
Starts on: 17 February 2025
Ends on: 20 February 2026

Fundraiser description

Walka o życie jest wyczerpująca. Leki onkologiczne, które biorę już od dwóch lat, spowodowały wiele skutków ubocznych. Moja codzienność wiąże się z nieustannym bólem. Będę wdzięczna za pomoc w jego uśmierzeniu.

Zgłosiłam się do lekarza, bo wyczułam niepokojące zgrubienie w okolicy piersi. Po przeprowadzonych badaniach i konsultacjach okazało się, że w prawej piersi znajdują się dwa guzy. Pierwsza biopsja nie wykazała nic poważnego, ale powtórzone badanie nie pozostawiało złudzeń – zmiany były złośliwe. Zdiagnozowano raka piersi.

Przeszłam operację, po której 3 miesiące spędziłam w szpitalu ze względu na komplikacje i infekcje. Musiałam zostać wprowadzona w stan śpiączki farmakologicznej, w której przebywałam przez 10 dni. Lekarze dwukrotnie walczyli o moje życie. Niestety choroba stale postępowała, skutecznie odbierając mi siły i energię.

Mój wspaniały synek źle zniósł informację o chorobie. Bardzo się boi.

Niestety wkrótce okazało się, że są liczne ogniska przerzutowe do kości. Codziennie towarzyszy mi nieznośny ból, który powoduje, że mam już problem z samodzielnym poruszaniem i drętwieniem rąk. Jestem pod stałą opieką lekarzy. Muszę być również pod kontrolą neurologa i ortopedy, którzy mają pomóc w dalszym leczeniu.

Jest mi bardzo trudno. Przed tą straszną diagnozą wszystko układało się po mojej myśli. Niestety choroba zaatakowała i każdego dnia zadaje kolejne, bolesne ciosy. 

Rak oraz efekty uboczne podjętego przeze mnie leczenia mają na mnie bardzo negatywny wpływ. Mam problemy z chodzeniem, a moje mięśnie bardzo bolą. Uszkodzony został ośrodkowy układ nerwowy. Bez dalszej rehabilitacji i potrzebnych konsultacji u neurologów sobie nie poradzę…

Chcę wrócić do dawnego życia. Rak wyrządził już zbyt wiele szkód. Nie zamierzam się poddać, bo mam dla kogo żyć. Proszę Cię o pomoc w kolejnym etapie mojej walki. Będę wdzięczna za każdy gest. Tylko on jest w stanie mi pomóc.

Basia

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Patrycja
    Patrycja
    Share
    PLN 50
  • Kasia
    Kasia
    Share
    PLN 50
  • Agnieszka
    Agnieszka
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X