Money box finished
Money box

Bazarek dla Judytki - zakończony

Organizer's avatar
Organizer:Anonymous

The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.

Drodzy Przyjaciele,

prosimy Was o wsparcie w zapewnieniu Judytce dalszego leczenia, które na dzień dzisiejszy, jest dla Judytki jedyną deską ratunku!

W związku z zaogniającą się sytuacją #coronavirus 'a we Włoszech, gdzie leczona jest nasza córeczka Judytka, nasza sytuacja stała się jeszcze cięższa. Zgodnie z najnowszymi zaleceniami odwołano Judytce fizjoterapię, która jest konieczna każdego dnia. Staramy się sami nadrabiać zaległości, jednak to ciężka praca, która musi być wykonana mimo wszystko. Ceny środków higieny, z których korzystamy na co dzień wzrosły, lub są już nie dostępne w sprzedaży. Kontakt ze światem zewnętrznych ograniczyliśmy tylko do niezbędnych wizyt w szpitalu i zakupów w aptece, jednak wciąż boimy się o naszą córeczkę. Wirus atakuje płuca, które i tak u Judytki są już bardzo osłabione i wymagają wsparcia respiratorem. Nie możemy wracać, ponieważ Judytka jest leczona w Rzymie już od 4 lat z dobrymi efektami, a w obliczu kryzysu nie jesteśmy w stanie sami udźwignąć tego ciężaru.

Wiemy, że sytuacja w Polsce też jest już napięta i modlimy się codziennie, aby ten trudny czas odszedł w niepamięć.
Każda złotówka jest dla nas na wagę złota  <3

Z wielkim sercem i pokorą pozdrawiamy
Ania i Jarek, rodzice Judytki

PLN 2,305Donated by 19 people

All funds accumulated in the money box were transferred
directly
to the Beneficiary's account:

Drodzy Przyjaciele,

prosimy Was o wsparcie w zapewnieniu Judytce dalszego leczenia, które na dzień dzisiejszy, jest dla Judytki jedyną deską ratunku!

W związku z zaogniającą się sytuacją #coronavirus 'a we Włoszech, gdzie leczona jest nasza córeczka Judytka, nasza sytuacja stała się jeszcze cięższa. Zgodnie z najnowszymi zaleceniami odwołano Judytce fizjoterapię, która jest konieczna każdego dnia. Staramy się sami nadrabiać zaległości, jednak to ciężka praca, która musi być wykonana mimo wszystko. Ceny środków higieny, z których korzystamy na co dzień wzrosły, lub są już nie dostępne w sprzedaży. Kontakt ze światem zewnętrznych ograniczyliśmy tylko do niezbędnych wizyt w szpitalu i zakupów w aptece, jednak wciąż boimy się o naszą córeczkę. Wirus atakuje płuca, które i tak u Judytki są już bardzo osłabione i wymagają wsparcia respiratorem. Nie możemy wracać, ponieważ Judytka jest leczona w Rzymie już od 4 lat z dobrymi efektami, a w obliczu kryzysu nie jesteśmy w stanie sami udźwignąć tego ciężaru.

Wiemy, że sytuacja w Polsce też jest już napięta i modlimy się codziennie, aby ten trudny czas odszedł w niepamięć.
Każda złotówka jest dla nas na wagę złota  <3

Z wielkim sercem i pokorą pozdrawiamy
Ania i Jarek, rodzice Judytki

Donations

Sort by
  • Miklis
    Miklis
    Share
    PLN 60
  • Różaniec
    Różaniec
    Share
    PLN 70
  • Pasieka
    Pasieka
    Share
    PLN 50

    Judytko jesteśmy z Tobą

  • Maskotka Myszka Miki
    Maskotka Myszka Miki
    Share
    PLN 60
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 5
  • Plyn dezynfekujący do rąk OSP Czarne
    Plyn dezynfekujący do rąk OSP Czarne
    Share
    PLN 110

    Kamil S. Pomagamy!