Be like B-52

The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.

Moje urodziny równo za miesiąc - 30 lipca. A zatem zakładam szóstą już i mam nadzieję - ostatnią, skarbonke urodzinową w zbiórce Iwony.
Co roku szukałem sobie jakiegoś nośnego symbolu, odniesienia, żeby milej było wpłacać. W tym roku padło na samolot w służbie USAF, niezwykłą konstrukcję czyli Boeing B-52. Nie, nie jestem jego rówieśnikiem. Oblatany w 1952 roku, produkowany tylko 10 lat (sic!) wilości 744 egzemplarzy, modernizowany, remontowany nadal pozostaje w służbie. po prawdzie chodzi dzisiaj ledwie o 75 sprawnych egzemplarzy wyprodukowanych w latach 1960-62, ale i tak mają wyższą sprawność bojową niż młodsze o generację B-1 i B-2.
I nadal są przysłowiowym "koniem roboczym" USAAF. Przy tym nikt nie przewiduje ich wycofania przed 4 dekadą XXI wieku, co - znając rozliczne podobne historie w dziejach amerykańskich sił zbrojnych może oznaczać, że tak naprawdę ostatnie egzemplarze mogą latać jeszcze w latach 50-tych XXi wieku. To by oznaczało, że B-52 pozostawałby w służbie ... 100 lat.
No, pięky jako samolot to on nie jest, ale trwały i żywotny trudno się dziwić, że odczuwam rodzaj pokrewieństwa.
No to lecimy, niech to będzie ostatni sezon tej zbiórki, niech Iwona leci do tych Stanów, chociazby i na pokładzie B-52!
All funds accumulated in the money box are transferred
directly to the target fundraiser:
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Moje urodziny równo za miesiąc - 30 lipca. A zatem zakładam szóstą już i mam nadzieję - ostatnią, skarbonke urodzinową w zbiórce Iwony.
Co roku szukałem sobie jakiegoś nośnego symbolu, odniesienia, żeby milej było wpłacać. W tym roku padło na samolot w służbie USAF, niezwykłą konstrukcję czyli Boeing B-52. Nie, nie jestem jego rówieśnikiem. Oblatany w 1952 roku, produkowany tylko 10 lat (sic!) wilości 744 egzemplarzy, modernizowany, remontowany nadal pozostaje w służbie. po prawdzie chodzi dzisiaj ledwie o 75 sprawnych egzemplarzy wyprodukowanych w latach 1960-62, ale i tak mają wyższą sprawność bojową niż młodsze o generację B-1 i B-2.
I nadal są przysłowiowym "koniem roboczym" USAAF. Przy tym nikt nie przewiduje ich wycofania przed 4 dekadą XXI wieku, co - znając rozliczne podobne historie w dziejach amerykańskich sił zbrojnych może oznaczać, że tak naprawdę ostatnie egzemplarze mogą latać jeszcze w latach 50-tych XXi wieku. To by oznaczało, że B-52 pozostawałby w służbie ... 100 lat.
No, pięky jako samolot to on nie jest, ale trwały i żywotny trudno się dziwić, że odczuwam rodzaj pokrewieństwa.
No to lecimy, niech to będzie ostatni sezon tej zbiórki, niech Iwona leci do tych Stanów, chociazby i na pokładzie B-52!