

Od lat walczę z nowotworem o życie - proszę nie pozwól mi przegrać!
Fundraiser goal: leczenie, sprzęt
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: leczenie, sprzęt
Fundraiser description
Moja historia zaczyna się tak samo, jak historie tysięcy kobiet. Dla mnie jednak jest na swój sposób wyjątkowa, bo dotyczy mojego życia, jedynego, które mam... Trzynaście lat temu cieszyłam się doskonałym zdrowiem, niezłą kondycją, ulubioną pracą w szkole, wspaniałą rodziną i przyjaciółmi. Wiadomość o nowotworze piersi była szokiem, jednak od razu wiedziałam, e podejmę walkę, bo jedyne czego wtedy tak bardzo chciałam to po prostu żyć!
Bardzo szybko zostałam zdiagnozowana, potem operacja, rok chemioterapii, pięć lat leczenia tabletkami... Czułam się naprawdę dobrze, chciałam wierzyć, że rozdział pod tytułem "choroba" mam już za sobą. Niestety, rak wrócił. Zaatakował już większość kości, był naciek do mózgu. Z czasem pojawiły się przerzuty do wątroby i mózgowia. Większość przerzutów udało się ustabilizować kolejnymi rodzajami chemii, by zawalczyć ze zmianami w mózgu, muszę brać bardzo drogie leki. Do tej pory leczenie pochłonęło wszystkie nasze oszczędności, dlatego by wciąż móc żyć i walczyć potrzebuję Twojej pomocy!
Beata
