
Trwa walka z rakiem❗️Nowotwór trzustki może odebrać życie mojej mamie – pomocy!
Fundraiser goal: Zabieg Nanoknife – ratunek dla Bernadety
Fundraiser goal: Zabieg Nanoknife – ratunek dla Bernadety
Fundraiser description
Moja mama jest najdzielniejszą i najsilniejszą osobą, jaką znam. Los w zasadzie od zawsze jej nie oszczędzał, ale ona pokornie znosiła wszystkie kłody rzucane pod nogi. Nigdy nie straciła wiary i ufności w lepsze jutro...
Czego mnie nauczyła moja mama? Na pewno tego, że mimo przeciwności losu można dalej się uśmiechać, wspominać dobre chwile, nawet jeśli nie było ich zbyt wiele, być dobrym człowiekiem, nie chować urazy, ale przede wszystkim – tego, że warto kochać i dla miłości się poświęcić. Niestety jej historia miłosna skończyła się przedwcześnie, gdy 16 lat temu zmarł nagle nasz ukochany tata. Od tego czasu samotnie kroczy przez życie, nie poddając się mimo wszystko i nosząc w sercu pamięć o tacie. Nie sądziłam, że będę zmuszona zakładać kiedykolwiek zbiórkę pieniędzy w celu ratowania życia mojej mamy. Myślę, że nikt, kto siada przed klawiaturą komputera w celu napisania tutaj kilku słów, nie jest na to gotowy, ale w tej chwili jest to po prostu konieczne. Dlatego wierząc, że dobro wraca, proszę o wsparcie!

Mama walczy o życie, od niedawna zmaga się ze złośliwym, nieoperacyjnym nowotworem trzustki. Jedyne metody leczenia tego typu nowotworów to chemioterapia oraz metoda NanoKnife, która daje nadzieję chorym, takim jak moja mama.
Metoda NanoKnife jest szansą dla chorych z nieoperacyjnym rakiem trzustki. Polega ona na wprowadzeniu w obręb guza nowotworowego elektrod, które w mikrosekundowych odstępach czasu emitują precyzyjnie nakierowane na komórki rakowe impulsy elektryczne o bardzo wysokim napięciu. Prowadzi to do zniszczenia błon komórek rakowych, przy czym sąsiadujące z nimi komórki i tkanki innych narządów są całkowicie bezpieczne. Dla wielu pacjentów z nowotworem trzustki ta metoda jest jedynym wyjściem. NanoKnife daje szansę na zmniejszenie guza nowotworowego do rozmiarów umożliwiających przeprowadzenie operacji chirurgicznej. Dla mojej mamy jest to nadzieja na dalsze życie w otoczeniu kochającej rodziny i przyjaciół.
Niestety ten rodzaj leczenia nie jest w Polsce refundowany, choć możliwy do wykonania w kilku ośrodkach. Koszt takiej operacji sięga nawet 60 tysięcy złotych! Jest to kwota, która zmusza mnie i moją rodzinę do zwrócenia się o pomoc. Chcemy, aby mama dalej żyła wśród nas, cieszyła się tym, co jeszcze przed nią i dawała miłość swoim dzieciom, wnukom i innym bliskim tak jak do tej pory. Dlatego proszę Cię – pomóż!
Anna - córka Bernadety