Blanka Kapała - main photo

Blanka Kapała, 7 months old

Blanka Kapała, 7 months old
Chojno
Wada serca- SV, HAA, CoA, VSD, ASD II, TGA
Donate once / monthly
Choose the amount of donation.
Approx.
  • 0EUR
  • 0USD
  • 0NOK
  • 0GBP
  • 0SEK
  • 0DKK
Donate via text
Phone number
75365
Text
0874164
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 The Siepomaga Foundation
Purpose of 1.5% of tax0874164 Blanka

Recurring donation

1 monthly supporter
Regular support provides Blanka a sense of security and help in a difficult situation.
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month
  • Małgorzata
    Małgorzatahas been supporting for 2 months
Blanka Kapała, 7 months old
Chojno
Wada serca- SV, HAA, CoA, VSD, ASD II, TGA

Serduszko po prawej stronie, poważna wada i hipoplazja narządów! Ratuj Blankę!

W czwartym miesiącu ciąży otrzymaliśmy wiadomość, że u naszej córeczki Blanki rozwija się wyjątkowo skomplikowana wada serca oraz hipoplazja wielonarządowa. Lekarze wymieniali kolejne diagnozy: DORV, TGA, SV, HAA, CoA, VSD, ASD II, a my słuchaliśmy w osłupieniu, próbując zrozumieć, jak to możliwe, że tak maleńka dziewczynka będzie musiała zmierzyć się z czymś tak ogromnym.

Blanka ledwo przyszła na świat i natychmiast rozpoczęła walkę o życie. W 3. dobie życia przeszła pierwszą poważną i ryzykowną operację, przez ponad miesiąc była w śpiączce i oddychała dzięki aparaturze. Patrzyliśmy na nią bezradni, dojeżdżaliśmy co drugi dzień setki kilometrów, by choć przez chwilę móc być blisko niej. Kiedy po wielu tygodniach pierwszy raz otworzyła oczy i spojrzała na nas z uśmiechem, poczuliśmy, że chce walczyć i być tu z nami!

Od przyjazdu do domu nasza codzienność stała się prawdziwym maratonem. Blanka karmiona jest przez sondę nosowo-żołądkową, a każdy jej szybki oddech czy ulewanie budzi w nas potworny lęk. Kolejne etapy leczenia – operacja Glenna i później Fontanna – wciąż przed nami. Nie możemy dopuścić, by Blanka złapała jakąkolwiek infekcję, bo to zagraża jej życiu. Do tego dochodzą comiesięczne wyjazdy na badania, wysoki koszt leków i specjalistycznych sprzętów. Choć robimy, co możemy, nasze możliwości finansowe zaczynają się kończyć.

Jako rodzina bardzo często angażowaliśmy się w różne akcje charytatywne. Nigdy nie sądziliśmy, że kiedyś to my będziemy potrzebować wsparcia. Przychodzimy do Was, prosząc w nadziei, że znajdą się ludzie, którzy pomogą nam uratować nasze dziecko. Marzymy o dniu, w którym Blanka będzie mogła biegać, bawić się jak inne dzieci i po prostu żyć szczęśliwie, bez strachu o każdy dzień.

Rodzice Blanki

Select a tag
Sort by