Bogdan Gospodarek - main photo

Choroby doprowadziły do amputacji! Pomóż Bogdanowi w codziennej walce o zdrowie!

Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny

Fundraiser organizer:
Bogdan Gospodarek, 65 years old
Tychy
Miażdżyca tętnic kończyn, cukrzyca insulinoniezależna, stan po amputacji nogi na wysokości kości piszczelowej, choroba niedokrwienna serca, stan po wycięciu tętniaka aorty brzusznej, stan po bypassie udowo-podkolanowym lewostronnym kroczącym, nadciśnienie
Starts on: 25 June 2026
Ends on: 25 September 2027
PLN 2,099(19.73%)
Still needed: PLN 8,540
DonateDonated by 36 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0993071
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0993071 Bogdan

Recurring donation

Regular support provides Bogdan a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Learn more about Recurring Donations
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny

Fundraiser organizer:
Bogdan Gospodarek, 65 years old
Tychy
Miażdżyca tętnic kończyn, cukrzyca insulinoniezależna, stan po amputacji nogi na wysokości kości piszczelowej, choroba niedokrwienna serca, stan po wycięciu tętniaka aorty brzusznej, stan po bypassie udowo-podkolanowym lewostronnym kroczącym, nadciśnienie
Starts on: 25 June 2026
Ends on: 25 September 2027

Fundraiser description

Historia mojej choroby sięga 16 lat wstecz, kiedy dowiedziałem się o raku jelita. Przeszedłem operację i chemioterapię, ale w trakcie leczenia dowiedziałem się o tętniaku aorty. Wiedziałem, że rzeczywistość nie będzie łatwa, ale tego, z czym przyszło mi się zmierzyć, nie spodziewałem się nawet w koszmarach.

Operacja tętniaka pociągnęła za sobą komplikacje. Rana nie chciała się goić, operowano mnie jeszcze trzy razy, by jakoś uspokoić sytuację. Pod kontrolą jakoś to szło, ale to nie był koniec.

Coś zaczęło się dziać z moją nogą. Bolała, nie mogłem na niej stawać, a co dopiero chodzić. W szpitalu zrobili bajpas i znowu sytuacja jakoś się uspokoiła, ale do czasu. Palce zaczęły czernieć. Trzeba było je usuwać.

Okazało się, że to powikłanie po cukrzycy oraz miażdżycy. W końcu lekarze uznali, że by nie było gorzej, konieczna jest amputacja nogi. Doszło do niej we wrześniu i od tamtego czasu moja codzienność znacznie się skomplikowała.

Mieszkam sam. Pomaga mi rodzina, a dzięki zakupionemu wózkowi elektrycznemu mogę poruszać się, wyjść z domu i rozmawiać z ludźmi. To dodaje mi ogromnej siły, ponieważ nie jestem zamknięty w czterech ścianach. Ale kiedy wracam do siebie, wracam też do rzeczywistości pełnej obaw i bólu.

Wizyty u specjalistów, leki, funkcjonowanie, sprzęt medyczny... To wszystko kosztuje ogromne sumy, których ja sam nie jestem w stanie ani regularnie oddawać, ani uzbierać. Stąd prośba o pomoc.

Choroby powaliły mnie na kolana, a ich konsekwencje i komplikacje po leczeniu ciągną się za mną od prawie dwóch dekad. Każda wpłata, nawet najmniejsza, naprawdę bardzo mi pomoże. 

Bogdan

Select a tag
Sort by
  • Tomek
    Tomek
    Share
    PLN 50
  • Anonymous
    Anonymous
    Share
    PLN 100
  • Kasia
    Kasia
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Martyna
    Martyna
    Share
    PLN 500

    Panie Bogdanie, wierzę, że będzie dobrze! Proszę się nie poddawać, być pozytywnej myśli, sciskam!

  • Wło. Mi. C. Jak.
    Wło. Mi. C. Jak.
    Share
    PLN X