Bogumił Truchan - main photo

Na moich oczach mąż dostał udaru❗️Ratujemy Bogumiła – ukochanego męża i tatę!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Bogumił Truchan, 41 years old
Jeleniewo
Stan po rozległym udarze niedokrwiennym prawej półkuli mózgu, obrzęk mózgi, ostra niewydolność oddechowa
Starts on: 11 February 2026
Ends on: 11 May 2026
PLN 16,680
DonateDonated by 134 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0923839
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0923839 Bogumił
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Bogumił a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Bogumił Truchan, 41 years old
Jeleniewo
Stan po rozległym udarze niedokrwiennym prawej półkuli mózgu, obrzęk mózgi, ostra niewydolność oddechowa
Starts on: 11 February 2026
Ends on: 11 May 2026

Fundraiser description

W połowie grudnia 2025 roku życie naszej rodziny zmieniło się na zawsze. Wraz z mężem prowadzimy gospodarstwo rolne i każdego dnia – taką mamy tradycję – znajdujemy chwilę na wspólną kawę i rozmowę. Niestety, 11 grudnia los pokrzyżował nasze plany...

Skończyłam swoją część pracy i czekałam, aż Bogumił wyjdzie z budynku Zaniepokoiło mnie, że nie mógł podnieść ręki, żeby zgasić światło po lewej stronie. Zapytałam, co się dzieje, ale nie mogłam zrozumieć bełkotliwej mowy męża... W stresie zadzwoniłam po karetkę, czułam, że dzieje się coś niedobrego.

Trafiliśmy do szpitala w Suwałkach, ale okazało się, że stan Bogumiła był zbyt poważny i skierowano nas do Białegostoku. Cały czas miałam wrażenie, że to zły sen, że zaraz się obudzę, a mąż będzie obok mnie cały i zdrowy! Niestety, to była brutalna rzeczywistość. Lekarze rozpoznali rozległy udar niedokrwienny prawej półkuli.

Bogumił Truchan

Okazało się, że obrzęk mózgu był tak duży, że Bogumił musiał przejść pilną operację neurochirurgiczną. A później przez kilka tygodni był w śpiączce farmakologicznej. Rokowania były złe... Lekarze nie dawali Bogumiłowi szans na przeżycie. Ja jednak modliłam się i cały czas wierzyłam, że mąż się obudzi.

W połowie stycznia doszło do przełomu – Bogumił zaczął ruszać palcami z prawej strony, później otworzył oczy i zaczął poznawać osoby wokół siebie. Zdarzył się cud! Wiem jednak, że to dopiero początek walki o jego zdrowie! Obecnie Bogumił przebywa w prywatnym ośrodku rehabilitacyjnym i chciałabym, żeby mógł zostać tam jak najdłużej. Niestety, koszty są ogromne!

Nawet gdy mąż wyjdzie już z ośrodka, konieczna będzie całodobowa opieka i wsparcie przy wszystkich codziennych czynnościach związanych z żywieniem, higieną osobistą i kontaktem z otoczeniem. Bogumił walczy z całych sił, żeby wrócić do nas, do swoich ukochanych córek i gospodarstwa, jednak ogromna siła woli nie wystarczy... Potrzebne są jeszcze środki na intensywną rehabilitację.

Z całego serca proszę Was o wsparcie! Każda wpłata będzie dla nas wielką pomocą i da nam nadzieję na przyszłość! Wierzę, że razem uda nam się sprawić, że Bogumił wróci do dawnej sprawności!

Marta, żona

Select a tag
Sort by
  • Danuta Świtaj
    Danuta Świtaj
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Halina Cimochowska
    Halina Cimochowska
    Share
    PLN 100

    Dużo zdrówka

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Wanda bierutta
    Wanda bierutta
    Share
    PLN 100