Fundraiser finished
Borys Kamiński - main photo

❗️Urodzony 3 miesiące za wcześnie. Dramatyczna walka o zdrowie Boryska - pomocy!

Fundraiser goal: rehabilitacja i terapia, turnusy, dojazdy, sprzęt komputerowy i rehabilitacyjny

Borys Kamiński, 9 years old
Nowiny Wielkie, lubuskie
Mózgowe Porażenie Dziecięce, padaczka, szerokozakrętowość kory mózgowej, autyzm dziecięcy
Starts on: 8 January 2021
Ends on: 9 October 2021
PLN 83,541(101.33%)
Donated by 3474 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0057794 Borys

Fundraiser goal: rehabilitacja i terapia, turnusy, dojazdy, sprzęt komputerowy i rehabilitacyjny

Borys Kamiński, 9 years old
Nowiny Wielkie, lubuskie
Mózgowe Porażenie Dziecięce, padaczka, szerokozakrętowość kory mózgowej, autyzm dziecięcy
Starts on: 8 January 2021
Ends on: 9 October 2021

Fundraiser result

Serdecznie dziękujemy za pomoc i wsparcie w terapii Borysa w 2021 roku.

Borys był na sześciu turnusach terapeutycznych, po których robi duże postępy. Pomimo tego nie możemy przerwać terapii, gdyż nastąpiłby regres.

Synek codziennie miał zajęcia z pedagogiem specjalnym, neurologopedą, terapeutą integracji sensorycznej, rehabilitantem. Dzięki Wam udało się też zakupić sprzęt rehabilitacyjny, dzięki któremu Borys codziennie może ćwiczyć, aby usprawniać swoje ciało.

Borys ma 5,5 roku, a jeszcze nigdy niczego nie ugryzł. Nie wie, jak smakuje chleb, ciastko, zwykły chrupek czy choćby cukierek. Je tylko serek Danio i obiadek ze słoiczka. Niestety w tym temacie przed nami ciągle dużo pracy. Mamy wielką nadzieję, że przyjdzie taki dzień, że Borysek ugryzie choćby chrupka kukurydzianego... Nie ubierze się też sam, nie założy bucików. Ciągle staramy się, żeby był jak najbardziej sprawny i samodzielny.

Mamy nadzieję, że będziecie z nami w dalszej walce o przyszłość Boryska. Bardzo dziękujemy za wszystko.

Fundraiser description

Na pierwszy rzut oka Borysek wygląda jak zdrowe dziecko, co jest dowodem na to, jak bardzo pozory mogą mylić. Niestety, synek zdrowy nie jest… Zmaga się z wieloma chorobami. Walce z nimi podporządkowany jest każdy nasz dzień. Serce pęka, gdy widzę, jak cierpi… Proszę o pomoc, bo bez niej nie damy sobie rady…

Borys Kamiński

Gdy synek przyszedł na świat, nie było łez szczęścia. Były łzy rozpaczy, czy moje maleństwo przeżyje. Borysek urodził się 3 miesiące za wcześnie. Ważył tyle, co paczka cukru… Od pierwszego oddechu walczył o życie.

Nie mogłam go dotknąć, przytulić, pocałować tak jak robi to każda matka, która wita swój cud na świecie. Przez pierwszy miesiąc był pod respiratorem. Byliśmy u niego każdego dnia. Codziennie przekraczając próg szpitala, umierałam ze strachu, czy jeszcze zobaczę synka żywego. To był bardzo trudny czas. Nie tak wyobrażałam sobie pierwsze dni życia mojego synka...

Borys Kamiński

Po dwóch miesiącach opuściliśmy szpital w nadziei, że wszystko od tej pory będzie już dobrze. Niestety, tak się nie stało. Z dnia na dzień synek był coraz bardziej marudny, potrafił płakać przez wiele godzin. Czułam, że dzieje się coś złego. Kolejni lekarze odsyłali mnie z kwitkiem… Wyprosiłam skierowanie do szpitala. Tego samego dnia synek zaczął się dziwnie zachowywać… Jego ciało zginało się w nienaturalny sposób, jakby robił skłon do przodu. Atak powtórzył się w szpitalu.

Dziś wiadomo, że Borys cierpi na Mózgowe Porażenie Dziecięce, padaczkę, ma też wadę układu nerwowego – szerokozakrętowość, polegającą na zaburzeniu rozwoju kory mózgowej. Jest opóźniony, zarówno fizycznie, jak i umysłowo. Kiedy dowiedziałam się, że Borys jest chory i to tak poważnie, ziemia osunęła mi się spod nóg. Potem do listy problemów Boryska doszedł kolejny… Zdiagnozowano u niego autyzm dziecięcy. Niestety, bardzo wiele rzeczy, których się nauczył, zniknęło... Przyszedł regres. To był trudny czas dla nas wszystkich.

Borys Kamiński

Borys jest bardzo rozdrażniony, nerwowy, szybko się irytuje. Sfiksował się na liczbach i literkach. Bez przerwy liczy i mówi alfabet. Ma 4 lata, a nadal pije z butelki. Niestety nie zna smaku bułki, chleba, ziemniaków, nie wie, co to słodycze, czekolada czy nawet zwykłe kukurydziane chrupki… Borys nie gryzie kompletnie nic, nawet nie dotyka jedzenia. Jego pożywienie to tylko 3 rzeczy: obiadek ze słoiczka, mleko modyfikowane i serek Danio. Koszty leczenia w tym kierunku są ogromne. Turnusy tygodniowe w przypadku zaburzeń odżywiania to koszty kilku tysięcy złotych…

Jesteśmy bezradni, wciąż szukamy pomocy. Borys musi zacząć jeść, aby mógł się rozwijać. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak ważne jest gryzienie. Przez to, że synek tego nie robi, kości szczęki nie rozwinęły się tak, jak powinny. Wciąż dokucza mu napięcie mięśniowe, kości miednicy wykrzywiają się… Borys chodzi na palcach, stopy rotują do środka. Ma problemy z komunikacją – choć mówi i powtarza wszystko, to nie używa dialogu do kontaktu z nami. Często nie wiemy, o co mu chodzi, wówczas rzuca wszystkim i bardzo się denerwuje.

Borys Kamiński

Życie synka to nie beztroska zabawa, tylko codzienna rehabilitacja, terapia integracji sensorycznej, neurologopeda i co 3 miesiące turnusy rehabilitacyjne. To nie są wczasy, tylko ciężka praca Borysa i nas, rodziców. Nie wiem, co to życie towarzyskie. Całkowicie oddałam się Boryskowi i walczę o jego zdrowie jak lew. Matka walczy tak, jak kocha – najmocniej! 

Rehabilitacja i terapia synka kosztują ogromne pieniądze… To bardzo trudne - prosić Was o pomoc… Zbiórka to ogromne obciążenie psychiczne dla całej naszej rodziny. Nie mamy jednak wyjścia. Bez was nie damy rady. Czeka nas bardzo długa i żmudna walka o to, co najważniejsze – o zdrowie dziecka… Tylko dzięki Wam – ludziom dobrej woli – możemy mieć siłę, by tę walkę prowadzić.

Jeśli zechcesz otworzyć na nas swoje serce, moja wdzięczność nie będzie mieć granic.

Marta, mama Boryska

Borys Kamiński

Boryskowi możesz pomóc też przez LICYTACJE - klik (opens a new tab)

Select a tag
Sort by

Borys Kamiński is still fighting for recovery. Support the current fundraiser.

DonateDonate