Urgent!
Michał i Jakub Gwiaździński - main photo

Michał nie wróci do szkoły, musi zostać w szpitalu, aby pokonać białaczkę❗️Jego brat także potrzebuje wsparcia!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt do zachowania sterylnych warunków w domu

Fundraiser organizer:
Michał i Jakub Gwiaździński, 15 years old, 12 years old
Grabina Radziwiłłowska, mazowieckie
Michał: Ostra białaczka limfoblastyczna B-komórkowa, Zespół Aspergera, insulinooporność, otyłość, astma oskrzelowa; Jakub: całościowe zaburzenia rozwoju
Starts on: 17 July 2025
Ends on: 19 April 2026
PLN 37,271(35.03%)
Still needed: PLN 69,112
DonateDonated by 209 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0826040
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0826040 Michał
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Michał a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt do zachowania sterylnych warunków w domu

Fundraiser organizer:
Michał i Jakub Gwiaździński, 15 years old, 12 years old
Grabina Radziwiłłowska, mazowieckie
Michał: Ostra białaczka limfoblastyczna B-komórkowa, Zespół Aspergera, insulinooporność, otyłość, astma oskrzelowa; Jakub: całościowe zaburzenia rozwoju
Starts on: 17 July 2025
Ends on: 19 April 2026

Fundraiser description

Nasz syn od samego początku musiał zmagać się z wieloma trudnościami. Dorastał, dojrzewał, a na jego barki zaczęły spadać coraz trudniejsze diagnozy… Zespół Aspergera, insulinooporność, otyłość, astma oskrzelowa – to naprawdę wiele, jak dla nastoletniego chłopaka. Niestety na początku lipca 2025 roku, okazało się, że najgorsze dopiero przed nami!

Długo próbowaliśmy walczyć z nadwagą Michała.  Z wyrzutami insuliny, odpowiednim poziomem cukru. Próbowaliśmy unormować jego stan różnymi lekami, zastrzykami, ale nie bardzo to pomagało. W końcu Pani profesor, która prowadziła Michasia, skierowała nas do projektu leczenia otyłości u dzieci, który prowadzi Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.

9 lipca spędziliśmy kilka godzin na wizycie kwalifikacyjnej. Odbył się szereg konsultacji, m.in. z radiologiem, gastrologiem, fizjoterapeutą, psychiatrą, psychologiem, i dietetykiem. Michała nie zakwalifikowano do tego projektu z powodu bólu kolana…

Michał Gwiaździński

Te boleści pojawiły się w maju, podczas naszego rodzinnego wyjazdu. Początkowo myśleliśmy, że są spowodowane przesileniem, ponieważ trochę więcej spacerowaliśmy. Stosowaliśmy leczenie zachowawcze – smarowaliśmy kolano maścią, usztywnialiśmy bandażem. Kiedy zauważyliśmy, że to nie pomaga udaliśmy się do pediatry, a później do ortopedy. Specjalista zalecił leki, bo zauważył płyn w torebce stawowej i wizytę kontrolną, która miała się odbyć po kwalifikacjach do programu. 

Przez to, że Michaś nie dostał się do programu został skierowany na dodatkowe, rutynowe badania. Termin ich wykonania był bardzo krótki, więc niezwłocznie się na nie udaliśmy. Rano syn miał pobieraną krew, robione obciążenie glukozą – później poszłam umawiać go do kolejnych specjalistów. Dosłownie pukając w drzwi kolejnego gabinetu, otrzymałam telefon właśnie z  poradni leczenia otyłości, żeby się zgłosić na izbę przyjęć, bo są nieprawidłowe wyniki badań morfologii. Początkowo mnie to nie zaniepokoiło, jednak gdy dostałam wyniki do ręki byłam przerażona!

Stan syna to było zagrożenie życia. Wszystko wskazywało na to, że zachorował na ostrą białaczkę limfoblastyczną!

Michał Gwiaździński

Michaś nie miał żadnych innych objawów – nie krwawił z nosa, nie miał żadnych wybroczyn, nie męczył bardziej, a poziom hemoglobiny miał na krytycznym poziomie! Bolące kolano było jedynym objawem... Specjaliści od razu powtórzyli niezbędne badania, a następnie syn niezwłocznie został przewieziony do innego szpitala na oddział onkologiczny, gdzie rozpoczęła się najtrudniejsza walka w naszym życiu. 

Przez ostatni tydzień wydarzyło się tak wiele… Michał w poniedziałek zaczyna chemię dożylną. Jego brat Kuba, który również zmaga się z zespołem Aspergera płacze w domu, nie może znieść rozłąki z ukochanym bratem i mamą. Wcześniej staraliśmy się dawać sobie radę, zapewniać dzieciom potrzebną terapię, wsparcie specjalistów, a teraz... Sytuacja jest naprawdę trudna, nie wiemy co przyniesie przyszłość! Kuba potrzebuje wsparcia bardziej niż kiedykolwiek, a Michał ratunku!

Syn ma już rozplanowane leczenie, szpital przez najbliższy rok stanie się jego drugim domem. Kiedy jednak będzie z niego wychodził, musi mieć przygotowaną przestrzeń, która nie stanie się dla jego wyjałowionego organizmu zagrożeniem. Musimy zakupić sprzęt do zachowania sterylnych warunków w domu. Wiąże się to z ogromnymi kosztami. 

To nie miało tak wyglądać. Michaś dopiero skończył szkołę podstawową, miał iść do wymarzonej szkoły średniej – poznać nowych znajomych, a nie walczyć o życie! Nigdy nie prosiliśmy o pomoc, ale dziś nie mamy innej opcji. Dlatego zwracamy się do wszystkich ludzi o wielkich sercach o pomoc. Pomóżcie nam ratować nasze dziecko!

Rodzice i brat Michała

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Jerzy i Paulina
    Jerzy i Paulina
    Share
    PLN 200

    Świetne mam wspomnienie wspólnego nagrywania na kanał na YT

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Kuferek klocki
    Kuferek klocki
    Share
    PLN 100

    Michal jestes bardzo dzielny , pozdrawiamy i trzymamy kciuki

  • Ewa
    Ewa
    Share
    PLN 200

    Błogosławionych Świąt 🌟

  • Ewa Klajn-Przybysz
    Ewa Klajn-Przybysz
    Share
    PLN 25

    Licytacja bluzka