Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.

We recommend checking your settings and enabling cookies.

Cezary Konarzewski - main photo

Od 3 lat Cezary walczy o życie❗️Glejak IV stopnia i ostatnia szansa!

Fundraiser goal: Zakup nierefundowanego leku, leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Cezary Konarzewski, 29 years old
Ostróda
Glejak IV stopnia, stan po kolejnym leczeniu operacyjnym wznowy guza mózgu, padaczka, spastyczny niedowład lewostronny, martwica skóry w okolicy czołowo-ciemieniowej prawej
Starts on: 5 May 2026
Ends on: 1 July 2026
PLN 88,407(41.55%)
Still needed: PLN 124,359
DonateDonated by 1140 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0964924
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0964924 Cezary

Recurring donation

Regular support provides Cezary a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Zakup nierefundowanego leku, leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Cezary Konarzewski, 29 years old
Ostróda
Glejak IV stopnia, stan po kolejnym leczeniu operacyjnym wznowy guza mózgu, padaczka, spastyczny niedowład lewostronny, martwica skóry w okolicy czołowo-ciemieniowej prawej
Starts on: 5 May 2026
Ends on: 1 July 2026

Fundraiser description

Walczymy od trzech lat z nowotworem – glejak IV stopnia. To najgorsza diagnoza jaką mogliśmy usłyszeć. Wywróciła nasze życie do góry nogami i sprawiła, że zaczęliśmy się bać o każdy dzień. Mieliśmy masę planów na wspólne życie, a zamiast tego naszym najważniejszym planem stała się walka o każdy kolejny wspólny dzień.

Dzięki odpowiedniemu leczeniu zastosowanemu do tej pory udało nam się przekroczyć medianę przeżycia którą przedstawiają badania. Niestety wszystkie standardowe sposoby leczenia już zostały wykorzystane. Szansą dla Czarka jest lek, który nie jest niestety refundowany w przypadku jego choroby. Koszt rocznej terapii wynosi 150 000 zł. Zastosowanie tego leku ma spowolnić wzrost guza, a to dla nas na ten moment najważniejsze.

Na początku grudnia 2023 roku Czarek dostał ataku padaczki. W szpitalu usłyszeliśmy diagnozę Glejak IV stopnia, najbardziej złośliwy nowotwór mózgu.
W grudniu odbyła się pierwsza operacja usunięcia guza i czekaliśmy na leczenie chemio i radioterapię. Niestety na badaniach kontrolnych przed rozpoczęciem leczenia okazało się, że guz zdążył odrosnąć, a jego wymiary były większe niż przed pierwszą operacją.
Leczenie musieliśmy odłożyć, a w lutym 2024 Czarek miał drugą operację usunięcia guza. Po drugiej operacji niedowład lewej strony bardzo się pogłębił i uniemożliwił mu samodzielne chodzenie oraz korzystanie z lewej ręki. Musiał korzystać z naszej pomocy w każdym aspekcie życia oraz pogodzić się z tym, że nie wróci już nigdy do pracy.

W marcu 2024 rozpoczął leczenie chemio i radioterapię. Spędził miesiąc na oddziale codziennie przyjmując Temozolamid oraz dawkę promieniowania. Leczenie zadziałało i przez kolejne prawie dwa lata wyniki rezonansu nie wskazywały na nic niepokojącego, a my mogliśmy skupić się na rehabilitacji, żeby postawić go na nogi.

Cezary Konarzewski

W styczniu 2026 jednego poranka Czarek miał kilka napadów padaczkowych w ciągu 2,5 h, a w szpitalne badanie wykazało wznowę. W lutym odbyła się operacja usunięcia guza. Operacja się udała, ale wystąpiły powikłania - martwica płata skórnego, która odsunęła w czasie kolejny etap leczenia, co zabrało nam dużo cennego czasu.

Na początku marca Czarek został poddany radiochirurgii, która była celowana w resztkę usuniętego guza oraz guza, który zdążył już odrosnąć oraz miała na celu pobudzenie organizmu do walki z nowymi komórkami nowotworowymi.

Czarek przez chorobę musiał zrezygnować z pracy, ze swoich pasji, a jego tryb życia jest w większości leżący. Stała rehabilitacja pozwala mu poruszać się po domu z naszą pomocą.

Jesteśmy razem cztery lata, a dwa lata po ślubie. Choroba odebrała nam możliwość spędzenia ze sobą całego życia i realizowania naszych wspólnych planów. To najwspanialszy człowiek jakiego spotkałam na swojej drodze i zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby zdobyć dla niego jeszcze więcej czasu.
Do chwili obecnej w miarę możliwości radziliśmy sobie z wydatkami, jednak cena rocznej kuracji wykracza poza nasze możliwości, a czas nam ucieka. Każda złotówka jest na wagę złota. Dzięki Waszej pomocy będziemy w stanie zawalczyć o kolejne lata życia dla Czarka.

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Małgorzata KW
    Małgorzata KW
    Share
    PLN 77
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 500

    Lecimy dalej❤️

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Agnieszka
    Agnieszka
    Share
    PLN 100