Boję się ciemności! - Michałek Kaliś

The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.
Piszę do Was z prośbą o pomoc!
Michałek ma 2 latka i walczy z rakiem, ma tzw. siatkówczaka. Siatkówczak to nowotwór oczek i niestety Michaś ma nowotwór w obu oczkach. Walka trwa już 1,5 roku. Były chemie...Rodzice cały czas walczą jeżdżąc do Centrum Zdrowia Dziecka do Warszawy jednak to walka z wiatrakami. Ostatnio nowotwór powrócił i to ze zdwojoną siłą. Michałek jest tak mały, a już może nigdy nie zobaczyć swoich rodziców i siostrzyczki, ponieważ grozi mu amputacja oczek.
Rodzice Michałka po wielu miesiącach postanowili, że nie poddadzą się tak łatwo i zbierają pieniążki na leczenie w Nowym Yorku u dr Abramsona. Niestety koszt leczenia to ponad 1,3 mln zł.
Strona facebookowa Michałka:
https://www.facebook.com/michalekkalis/?fref=ts (opens a new tab) - zapraszam
Sami nie damy rady dlatego szukamy wsparcia w każdym z Was.
Nie bądźmy obojętni! Każda złotówka się liczy! Musimy się spieczyć, bo rak nie będzie czekał!
Proszę o udostępnienie informacji o Michałku by jak najwięcej osób dowiedziało się i wsparło nas w walce z chorobą! Z góry piękne dziękuję Karolina Sikora
All funds accumulated in the money box were transferred
directly to the target fundraiser:
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Piszę do Was z prośbą o pomoc!
Michałek ma 2 latka i walczy z rakiem, ma tzw. siatkówczaka. Siatkówczak to nowotwór oczek i niestety Michaś ma nowotwór w obu oczkach. Walka trwa już 1,5 roku. Były chemie...Rodzice cały czas walczą jeżdżąc do Centrum Zdrowia Dziecka do Warszawy jednak to walka z wiatrakami. Ostatnio nowotwór powrócił i to ze zdwojoną siłą. Michałek jest tak mały, a już może nigdy nie zobaczyć swoich rodziców i siostrzyczki, ponieważ grozi mu amputacja oczek.
Rodzice Michałka po wielu miesiącach postanowili, że nie poddadzą się tak łatwo i zbierają pieniążki na leczenie w Nowym Yorku u dr Abramsona. Niestety koszt leczenia to ponad 1,3 mln zł.
Strona facebookowa Michałka:
https://www.facebook.com/michalekkalis/?fref=ts (opens a new tab) - zapraszam
Sami nie damy rady dlatego szukamy wsparcia w każdym z Was.
Nie bądźmy obojętni! Każda złotówka się liczy! Musimy się spieczyć, bo rak nie będzie czekał!
Proszę o udostępnienie informacji o Michałku by jak najwięcej osób dowiedziało się i wsparło nas w walce z chorobą! Z góry piękne dziękuję Karolina Sikora
