Marianna, Bogdan i Katarzyna Cisowscy - main photo

Dom spłonął, mąż niemal zginął, teściowa nie wstanie z łóżka... Nieopisane tragedie rodziny, która wciąż walczy o byt❗️

Fundraiser goal: Dostosowanie mieszkanie do potrzeb osoby niepełnosprawnej

Fundraiser organizer:
Marianna, Bogdan i Katarzyna Cisowscy, 88 years old, 61 years old
Kluczewsko, świętokrzyskie
Bogdan:liczne złamania odcinka lędźwiowego kręgosłupa, urazowa odma opłucnowa, liczne złamania żeber, wieloodłamowe złamanie łopatki; Marianna: niedokrwistość, przewlekła niewydolność krążenia, miażdżyca, rozstrzenia oskrzeli; Kasia: spondyloza, stenoza
Starts on: 9 March 2026
Ends on: 9 June 2026
PLN 40,140(17.11%)
Still needed: PLN 194,503
DonateDonated by 806 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0201855
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0201855 Cisowscy

Recurring donation

7 monthly supporters
Regular support provides Bogdan a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month
  • Małgorzata
    Małgorzatahas been supporting for 4 months
  • j23
    j23has been supporting for 2 months
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowastarted monthly donation

Fundraiser goal: Dostosowanie mieszkanie do potrzeb osoby niepełnosprawnej

Fundraiser organizer:
Marianna, Bogdan i Katarzyna Cisowscy, 88 years old, 61 years old
Kluczewsko, świętokrzyskie
Bogdan:liczne złamania odcinka lędźwiowego kręgosłupa, urazowa odma opłucnowa, liczne złamania żeber, wieloodłamowe złamanie łopatki; Marianna: niedokrwistość, przewlekła niewydolność krążenia, miażdżyca, rozstrzenia oskrzeli; Kasia: spondyloza, stenoza
Starts on: 9 March 2026
Ends on: 9 June 2026

Fundraiser description

Budzik dzwoni o czwartej nad ranem – zanim świat zdąży się obudzić, ja w pośpiechu noszę drewno, rozpalam w piecu, żeby chociaż była ciepła woda. Hoduję drób, byśmy mieli co jeść… Bo wiem, że od tego zależy cały dzień.

Mam 50 lat. Przez całą dobę opiekuję się swoim mężem i niemal 90-letnią teściową. 

Nasza tragedia zaczęła się 7 kwietnia 2022 roku. Tego dnia spłonął nasz dom. W ciągu kilku chwil zniknęło wszystko – dach nad głową, ubrania, dokumenty, wspomnienia. To, co budowaliśmy latami, zniknęło w ogniu. Ale nie poddaliśmy się – razem z mężem walczyliśmy, cegła po cegle, by odzyskać choćby cień dawnego życia. Dzięki przyjaciołom udało się część odbudować. Ale los nie dał nam wytchnienia.

Bogdan Cisowski

24 listopada wydarzył się kolejny koszmar. Mój mąż uległ potwornemu wypadkowi – przygniotło go drzewo! Wszystkie żebra połamane, przebite płuca, złamana łopatka, kręgosłup w strzępach... Lekarze walczyli o jego życie, Boguś przeszedł kilka poważnych operacji, w tym rekonstrukcję całego odcinka lędźwiowego. Dziś nadal przechodzi kosztowną rehabilitację. Wciąż ma problemy z wątrobą i płucami, ale pomaleńku zaczyna na chwilę stawać na nogi.

A obok niego – moja prawie 90-letnia teściowa, drobna jak cień, ledwie 35 kilogramów. Z ciężkimi chorobami – serca, nerek, płuc, z torbielami, anemią, z bólem, który odbiera oddech. Każdego dnia potrzebuje specjalistycznego żywienia, leków, opatrunków na odleżyny…

Bogdan Cisowski

Moi synowie też zmagają się z problemami ze zdrowiem. Ja także. Zdiagnozowano u mnie m.in. spondylozę i stenozę. Powoli tracę czucie w nogach, mój organizm przestaje dawać radę.

Ale nie mogę po prostu się poddać, bo dźwigam na plecach nie tylko rodzinę, ale pytania bez odpowiedzi, rachunki, które rosną szybciej niż moje siły i decyzje, których nie powinien podejmować nikt: czy kupić leki, czy zapłacić za prąd?

Bogdan Cisowski

Dzięki Waszej pomocy i ogromnemu odruchowi dobrych serc udało nam się rozpocząć prace nad domem i możemy mieszkać na górze domu! Teraz walczymy o to, by dostosować dół do osób niepełnosprawnych, zwłaszcza do wózka inwalidzkiego, z którego czasem muszę korzystać.

Błagam – pomóżcie jeszcze raz mojej rodzinie, mojemu mężowi i teściowej... Zrozumcie. Usłyszcie. Dzięki Wam otrzymaliśmy szansę, by zacząć walczyć o lepsze warunki, o byt dla naszej rodziny. Walczymy dalej razem z Wami!

Katarzyna

Bogdan Cisowski

Licytacje Allegro (opens a new tab)

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 5
  • Prem
    Prem
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 200
  • Kasia C
    Kasia C
    Share
    PLN 20

    ❤️

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50