
UDAR, który moja córka przeszła w wieku 24 lat, odebrał jej wszystko❗️Ratujemy zdrowie i przyszłość Claudii!
Fundraiser goal: Terapia neuromodulacyjna na Cyprze, przelot, pobyt
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
1 monthly supporterYour Recurring Donations may appear here.
Donate every month- Aniołowostarted monthly donation
Fundraiser goal: Terapia neuromodulacyjna na Cyprze, przelot, pobyt
Fundraiser description
Mam na imię Jolanta i jestem mamą Claudii. Piszę te słowa jako matka, która od pięciu lat patrzy, jak jej dziecko walczy o życie, o sprawność, o każdy najmniejszy kawałek dawnej siebie... Wierzę, że będziecie w stanie pomóc mojej córce!
Claudia zawsze była niezwykle wrażliwa na ludzką krzywdę, czuła na cierpienie innych, w tym zwierząt. Nigdy nie odmawiała pomocy, wspierała tych, którzy byli słabsi. Od 6 roku życia jeździła konno i jej misją było ratowanie koni, nawet tych, które inni skreślili, uznali za niepotrzebne i przeznaczone do rzeźni. Córka nie umiała odwrócić wzroku od cierpienia i zawsze próbowała pomóc. A potem przyszła chwila, która zabrała jej wszystko.
Miała 24 lata, kiedy udar mózgu odebrał jej mowę, sprawność i samodzielność. Od tego dnia nie mówi, nie siedzi samodzielnie ani też nie chodzi. Jest odżywiana dojelitowo, w pełni niepełnosprawna i przez całą dobę zdana na moją pomoc. Dawne plany na przyszłość i marzenia poszły w niepamięć. Codzienność wypełniła rehabilitacja, zajęcia z neurologopedą, godziny spędzone na pionizacji i ćwiczeniach: ręki, nogi, tułowia, połykania, komunikacji. Tak mijał dzień za dniem, przez pięć lat. To ogrom pracy, bólu, zmęczenia i cierpliwości.

Claudia nigdy się nie poddała. Dziś ma 30 lat i wciąż całe życie przed sobą. Dzięki zaangażowaniu i wsparciu specjalistów córka próbuje mówić i wstawać. Coraz lepiej wykorzystuje lewą rękę i pojawiają się kolejne ruchy. Każdy drobiazg, który dla zdrowego człowieka nic nie znaczy, dla nas jest wielkim zwycięstwem. Jako jej mama wiem, że nie możemy przestać o nią walczyć!
Po pięciu latach ciężkiej rehabilitacji pojawiła się możliwość leczenia neuromodulacyjnego w SOZO Brain Center na Cyprze. To szansa na pracę nie tylko z ciałem, ale z samym mózgiem Claudii, z zachowanymi połączeniami i neuroplastycznością. Ta innowacyjna terapia daje możliwość powrotu do samodzielności i spędzania czasu ze zwierzętami. Po długim oczekiwaniu otrzymaliśmy termin 5-dniowego pobytu w klinice w listopadzie, na który córka może się udać pod moją opieką.

Niestety, problemem są ogromne koszty zabiegów, pobytu i transportu samolotowego. Jako matka zrobiłam wszystko, co było w mojej mocy, aby umożliwić córce powrót do zdrowia. Pracujemy codziennie fizjoterapeutycznie i logopedycznie, a jest to mozolna i bardzo kosztowna czasowo praca z bardzo małymi, ale widocznymi poprawami w motoryce i zachowaniu. Wierzymy, że terapia w klinice pozwoli postawić kolejny, większy krok na drodze do zdrowia i samodzielności.
Dla mnie, tak samo, jak dla córki, prośba o pomoc jest bardzo trudna... Jednak nie jestem w stanie sama opłacić zagranicznej terapii, dlatego bardzo proszę o wsparcie dla mojej córeczki – dzięki Waszej pomocy mamy szanse zwiększyć samodzielność Claudii. Córka przez całe życie ratowała tych, których inni skreślili. Dzisiaj ja proszę, żebyśmy wspólnie pomogli uratować jej szansę na powrót do życia.
Jolanta, mama Claudii