Dagmara Buklarewicz-Rutkowska - main photo

Walczę z rakiem od ponad sześciu lat❗️Błagam, pomóż mi wygrać!

Fundraiser goal: Leczenie, diagnostyka, dojazdy, specjalna dieta

Fundraiser organizer:
Dagmara Buklarewicz-Rutkowska, 49 years old
Lubin, dolnośląskie
Nowotwór złośliwy zgięcia esiczo-odbytniczego
Starts on: 20 January 2026
Ends on: 10 February 2026
PLN 43,406(103.03%)
2:17:33 left
DonateDonated by 46 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0768333
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0768333 Dagmara

2 Regular Donors

Join
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Dagmara a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
  • M&K
    M&Khas been supporting for 6 months
  • Anonymous
    Anonymousstarted monthly donation

Fundraiser goal: Leczenie, diagnostyka, dojazdy, specjalna dieta

Fundraiser organizer:
Dagmara Buklarewicz-Rutkowska, 49 years old
Lubin, dolnośląskie
Nowotwór złośliwy zgięcia esiczo-odbytniczego
Starts on: 20 January 2026
Ends on: 10 February 2026

Fundraiser description

Mój koszmar zaczął się w październiku 2020 roku. Słowa, które usłyszałam z ust lekarza, zwaliły mnie z nóg. Szok mieszał się z niedowierzaniem i ogromnym przerażeniem. Diagnoza była jednoznaczna – rak jelita grubego. 

Rozpoczęły się wizyty po lekarzach, robiłam kolejne badania. Pierwszą operację wycięcia guza przeprowadzono już w listopadzie 2020 roku. Później przez pół roku przyjmowałam chemię. Udało się. Rak się wycofał, usłyszałam, że jest czysto. 

Moje szczęście nie trwało jednak długo. Po kilku miesiącach spokoju wiosną 2022 roku śmiertelny przeciwnik powrócił. Wykryto przerzut do wątroby. Wróciłam do leczenia. Musiałam znów stanąć do walki. 

Dagmara Buklarewicz-Rutkowska

Wdrożono leczenie lekiem biologicznym i chemią. Przeszłam też kolejną operację – tym razem przerzutów na wątrobie. Wiedziałam, że jest źle. Wciąż jednak żyłam nadzieją. Trzymałam się jej jak ostatniej deski ratunku. 

W lutym 2024 roku, po sześciu tygodniach od operacji, wykryto kolejne przerzuty na wątrobie. Ta walka nie miała końca. Z powodu okrutnej choroby musiałam zrezygnować z pracy. Każdy kolejny dzień stawiał przede mną wyzwania, którym z trudem umiałam sprostać. 

W ostatnim czasie mój stan zdrowia znów drastycznie się pogorszył. Pojawiły się kolejne przerzuty. Chemioterapia, która trwa już szósty rok, wywołała u mnie wiele skutków ubocznych. Pojawiły się problemy z sercem, zmiany skórne i zmiany neurologiczne oraz problemy gastrologiczne. 

Dagmara Buklarewicz-Rutkowska

Ile jestem jeszcze w stanie znieść? Ile chemii może jeszcze przyjąć mój organizm? Czy rak w końcu odpuści? To pytania, które zadaję sobie codziennie. Nie znam na nie odpowiedzi. Ale czy chciałabym ją znać? 

Od kilku lat toczę wyniszczającą walkę. Nie wiem, czy mam szanse ją wygrać, ale wiem, że zrobię wszystko, co w mojej mocy, by pokonać okrutnego wroga. Do tego jednak potrzebne są środki, których wciąż mi brakuje. 

Koszty leczenia, diagnostyki, dojazdów do lekarzy oraz specjalnej diety są dla mnie nieosiągalne. Dlatego dziś zwracam się z prośbą o wsparcie. Będę wdzięczna za każdy, najdrobniejszy nawet, gest. Proszę, pomóż mi pokonać raka!

Select a tag
Sort by
  • Fundacja Siepomaga
    Fundacja Siepomaga
    Share
    PLN 37,854.75
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Irena i Lech Zielinski
    Irena i Lech Zielinski
    Share
    PLN 1,000