

Każdego dnia pomagała innym. Teraz sama potrzebuje wsparcia! Pomożesz?
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Choroba odwróciła moje życie do góry nogami. Wcześniej prowadziłam bardzo aktywny tryb życia, jestem fizjoterapeutą i trenerem sportowym. Pierwszy objawy i symptomy nie wzbudziły we mnie zbyt dużego niepokoju. Ból kolan przy tak aktywnym trybie życia zdarza się często. Usprawiedliwiałam to przeciążeniem albo kontuzją. Rzeczywistość okazała się jednak inna, dużo gorsza.
Odpuściłam sport, regenerowałam się i odpoczywałam. Chodziłam na rehabilitację, jednak efekty utrzymywały się tylko 3 godziny po zajęciach. Później wszystkie, niezwykle uciążliwie symptomy powracały. Pojawiały się bardzo silne bóle łydek, problem stanowiło nawet wejście po schodach. Nie raz zdarzało mi się upaść.

Sukcesywnie, od dolnych kończyn, objawy zaczęły się przemieszczać coraz wyżej, atakując całe moje ciało. Nie mogłam się rozluźnić, miałam problemy z kręgosłupem, sztywnym karkiem i ruchomością szyi. Jedno odpuszczało – atakowało drugie, tak jest do teraz.
Przeszłam długotrwałą i szeroką diagnostykę, która w końcu dała odpowiedź. Wykryto u mnie miopatię i tężyczkę. Cały świat runął, choroba zaatakowała całe ciało i bardzo utrudniała funkcjonowanie. Na pół roku musiałam zrezygnować z pracy i pasji. Byłam załamana.

Podjęłam się walki, robię wszystko, by odzyskać zdrowie. Miopatia ma różne odmiany, lekarzom jeszcze nie udało się zdiagnozować, która z nich atakuje mój organizm. Dostałam skierowanie na badania diagnostyczne, na które mnie nie stać... Na moje schorzenie nie ma lekarstwa, jedynym ratunkiem jest intensywna, regularna rehabilitacja. Leki łagodzą jedynie objawy.

Udało mi się wrócić do pracy, ale tylko częściowo. Moja codzienność jest niezwykle trudna. Muszę sama sobie radzić z codziennymi, najprostszymi czynnościami, które stały się niezwykle trudne do wykonania. Bardzo potrzebuję wsparcia. Moja praca polega na pomaganiu innym, wymaga sprawności mięśni całego ciała. Boję się pomyśleć, co się stanie, gdy nie uda mi się zatrzymać postępu choroby. Nie mogę pozwolić, by na drodze do zdrowia stanęły pieniądze. Mogę na Ciebie liczyć?
Dagmara
