Fundraiser finished
Damian Kurek - main photo

Serce na skraju śmierci - ratuj Damianka!

Fundraiser goal: III etap korekcji wady serca w klinice w Munster

Damian Kurek, 8 years old
Ostrówek, mazowieckie
Wrodzona wada serca HRHS, zaburzenia rozwoju psychoruchowego
Starts on: 4 September 2020
Ends on: 30 November 2020
PLN 192,863(103.76%)
Donated by 5026 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0250662 Damian

Fundraiser goal: III etap korekcji wady serca w klinice w Munster

Damian Kurek, 8 years old
Ostrówek, mazowieckie
Wrodzona wada serca HRHS, zaburzenia rozwoju psychoruchowego
Starts on: 4 September 2020
Ends on: 30 November 2020

Fundraiser result

31 maja 2021:

Damianek już po operacji serduszka!

To już 5 doba po operacji. Synek czuje się świetnie, zaczyna nawet rozrabiać! Płynów zbiera się coraz mniej, a to oznacza, że niedługo wychodzimy ze szpitala, by zamieszkać z Familienhous i wracać tylko na kontrolne badania. 

Damian Kurek

Dziękujemy Wam, że ocaliliście naszego synka! Dziękujemy lekarzom i całej opiece medycznej w Munster - cudownym miejscu, w którym Damianek dostał szansę na życie!

Bez Was, najlepszych Pomagaczy na świecie, to by się nie udało!

Mama Damianka

Fundraiser description

Już raz bałam się, że mój synek umrze. Nigdy więcej nie chcę tego przeżyć, tego nie powinien przejść żaden rodzic… Wada serca, skrajnie niebezpieczna - to przez nią Damianek walczy o życie. Wiem, że największą szansę ma w Munster - tam zaplanowana jest trzecia, ostatnia już operacja. Bardzo prosimy o pomoc… Pół serca Damianka musi wystarczyć mu na całe życie. Jak długie będzie? Zależy od tej najważniejszej operacji.

Byłam w 20 tygodniu ciąży, gdy dowiedzieliśmy się, że z sercem dziecka jest coś nie tak. Pojawił się nieopisany strach… Jeszcze była nadzieja, że to może pomyłka, że wraz ze wzrostem serduszko wyzdrowieje. Niestety, każde kolejne badanie potwierdzało najgorsze - mieliśmy przygotować się, że synek urodzi się z połową serca… 

Damian Kurek

Zaledwie pięć minut był w stanie oddychać sam - zaraz po przyjściu na świat zaczął sinieć, jego serduszko umierało… Lekarze podłączyli lek, który miał za zadanie utrzymać Damianka przy życiu do pierwszej operacji. Ta odbyła się w Centrum Zdrowia Dziecka, w 10 dobie życia synka. Przebiegła bez komplikacji. Po miesiącu szykowaliśmy się do wymarzonej chwili - powrotu do domu, gdzie czekał stęskniony starszy brat Damiana, Bartuś. Nie doczekał się jednak…

Chwilę przed wypisem zauważyłam, że z rany pod pachą coś wycieka. Poinformowałam lekarkę, zatrzymali nas w szpitalu. Damianek znów trafił na stół operacyjny - trzeba było oczyścić ranę, mogło wdać się zakażenie. Nie chcę myśleć o tym, co mogłoby się stać, gdybym niczego nie zauważyła. Z domu mamy 70 km do najbliższego szpitala…

Damian rozwijał się prawidłowo, czekaliśmy na drugą, planowaną operację. Miała odbyć się we wrześniu 2018 roku, ale ciągle dostawaliśmy decyzje o jej przełożeniu. W grudniu Damian przestał oddychać. Karetka, szpital, strach o życie. Dopiero wtedy, w styczniu 2019 roku, przyjęli synka na oddział i odbyła się kolejna operacja. Choć zostaliśmy poinformowani, że przebiegła zgodnie z oczekiwaniami, to powikłania były straszne…

Damian Kurek

Przez dwa tygodnie za Damianka oddychał respirator. Nie mogliśmy być cały czas przy synku. Pewnego razu pielęgniarka powiedziała nam, że w nocy dziecko przestało oddychać, znów musieli podłączyć je do respiratora! Za każdym razem, gdy widziałam, że synek odzyskuje siły, chce się bawić, ktoś przychodził i dawał mu zastrzyk usypiający. Dopiero po mojej interwencji przestali ciągle usypiać synka. Niestety, ze skutkami walczymy do dziś.

Przed drugą operacją Damian rozwijał się dobrze - stawał, zaczynał chodzić. Po wszystkich komplikacjach związanych z operacją miałam nagle 1,5-rocznego niemowlaka. Synek nie był w stanie sam utrzymać główki… Zaczynaliśmy od początku, ale było coraz trudniej. Walczymy jednak o każdy postęp.

W październiku Damian skończy 3 latka. Znowu zaczyna chodzić. Bardzo chciałby już biegać, wyciąga rączki do dzieci, chce bawić się ze starszym bratem. Zbyt szybko traci siły - dyszy, chce na ręce. Jego serce słabnie…

Damian Kurek

Od rodziców innych dzieci z wadami serca dowiedzieliśmy się o profesorze Malcu i klinice w Munster, gdzie operuje. Bardzo chcemy jechać tam na trzecią planową, mamy nadzieję ostatnią operację serca. Po konsultacji z prof. Malcem mamy już kwalifikację i koszt operacji. Niestety, musimy zapłacić za nią sami, a to nas przerasta…

Nie jesteśmy w stanie uzbierać takiej kwoty, tym bardziej w tak krótkim czasie, dlatego zdecydowaliśmy się poprosić o pomoc. Wiemy, że to największa szansa dla naszego synka. Chcemy tylko, by żył szczęśliwie, by jego połowa serduszka mogła bić długie lata… Bardzo prosimy, uratuj naszego Damianka!

Mama Lucyna, tata Andrzej, braciszek Bartek

___________________

➡️ Pomóż, biorąc udział w Licytacjach (opens a new tab)

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous
    Anonymous
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 200
  • Agnieszka
    Agnieszka
    Share
    PLN 100

    Będzie dobrze.

  • Szkoła Podstawowa w Ostrówku
    Szkoła Podstawowa w Ostrówku
    Share
    PLN 1,500

    Uratujmy Damianka!

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20

Damian Kurek is still fighting for recovery. Support the current fundraiser.

DonateDonate