
Trwa walka o przyszłość. Pomóż Danielowi postawić kolejny krok w stronę sprawności!
Fundraiser goal: Roczna intensywna rehabilitacja
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Fundraiser goal: Roczna intensywna rehabilitacja
Fundraiser description
To był dziwny rok… Zdajemy sobie sprawę, że nie tylko dla nas, ale wiemy, że w naszej sytuacji każda zmiana wiąże się z poważnymi konsekwencjami. Walki trwającej od wielu lat nie można tak po prostu przerwać - musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, by dać Danielowi szansę!
Zamieniliśmy wózek inwalidzki na trójnogi. Niemożliwość poruszania na samodzielne próby chodzenia przy odpowiednim wsparciu. Te sukcesy mijającego roku były możliwe również, a może przede wszystkim dzięki Wam! Korzystając ze środków ze zbiórki, pomimo odwołanych turnusów rehabilitacyjnych, byliśmy w stanie zapewnić naszemu synowi opiekę najlepszych specjalistów. Ich wsparcie było nieocenione podczas zwalczania kolejnych barier.

Chwilowe postępy nie mogą nas zatrzymać, nie możemy się poddać na tej drodze. Wiemy, że potrzebna jest dalsza, regularna, intensywna praca nad tym, by postępy utrzymać. Nie możemy dopuścić do tego, by to, co udało się osiągnąć ciężką pracą, zwyczajnie przepadło. Czeka nas kolejny rok wyzwań. Niestety, większości z nich nie jesteśmy w stanie podjąć bez Waszej pomocy.
Nadzieja w naszym przypadku jest dodatkową motywacją do działania. Pozwala nam nie tracić sił, nawet kiedy sprawy nie idą do końca po naszej myśli. Często mamy wrażenie, że dobre myśli przyciągają do nas dobre działania. Właśnie dlatego dzielimy się z wami naszymi radościami, ale też obawami, bo bardzo boleśnie zdajemy sobie sprawę z tego, że jeśli przestaniecie nam pomagać, stracimy ogromną szansę na ratowanie naszego synka z objęć choroby.

Codzienne funkcjonowanie z Danielem to pasmo niekończących się wyzwań, ale my naprawdę działamy z pełną mocą i w tym momencie mamy wrażenie, że synek jeszcze nie raz nas zaskoczy. Bo już teraz doszedł do etapu, na który, w pierwszych dniach życia nikt nie dawał mu szans! Bo wciąż jest możliwość osiągnięcia kolejnych kroków i dalszej walki o samodzielność albo jej namiastkę. W naszym przypadku najmniejszy postęp może okazać się milowym krokiem.
Środki to jedyny mur, od którego regularnie się odbijamy. Jesteśmy gotowi na ciężką pracę, na poświęcenie czasu, na zaangażowanie i poszukiwanie rozwiązań, ale środki, których potrzebujemy, by mieć szansę dalej walczyć o Daniela są poza naszym zasięgiem. Proszę, pomóż nam w tej nierównej walce. Pomóż ratować nadzieję na przyszłość dla naszego dziecka!
Kiedy usłyszałam, że mój synek nie ma szans, z całych sił postanowiłam o niego walczyć. Dziś wiem, że to, co robimy ma sens! I ta nadzieja będzie ze mną do momentu, dopóki mogę starać się o lepsze jutro dla mojego dziecka.