Daniel Maćkowiak - main photo

Choroba żony, syna, teraz moja! Czy nasze cierpienie kiedyś się skończy? Ratunku❗️

Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny, leki, dojazdy

Fundraiser started by:
Daniel Maćkowiak, 33 years old
Drezdenko, lubuskie
Nowotwór złośliwy mózgu
Starts on: 24 August 2022
Ends on: 21 March 2026
PLN 9,474(22.26%)
Still needed: PLN 33,080
DonateDonated by 157 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0220087
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny, leki, dojazdy

Fundraiser started by:
Daniel Maćkowiak, 33 years old
Drezdenko, lubuskie
Nowotwór złośliwy mózgu
Starts on: 24 August 2022
Ends on: 21 March 2026

Fundraiser description

Choroby naszego synka i żony były dla naszej rodziny największą tragedią, jaka możne spotkać człowieka. Myślałam, że los już dość nas doświadczył, że już nic złego teraz nas nie dosięgnie. 

Niestety, bardzo się myliłem... 

Los po raz kolejny, pokazał nam, że życie jest bardzo kruche i nieprzewidywalne... Niedawno otrzymałem straszliwą diagnozę, która brzmiała jak wyrok: nowotwór złośliwy mózgu z rozpoznaniem rdzeniaka płodowego zarodkowego. Trudno było w to uwierzyć... Przecież jeszcze kilka dni wcześniej wydawało się, że jestem całkowicie zdrowy! Chodziłem do pracy, normalnie funkcjonowałem, cieszyłem się życiem rodzinnym. Wiedliśmy spokojne życie, choć niestety nie brakowało w nim sytuacji trudnych. 

Moja żona Basia zmaga się z uszkodzonym narządem wzroku i posiada znaczny stopień niepełnosprawności. Dodatkowo nasz synek Filip, od urodzenia choruje z uwagi na niepełnosprawność narządu ruchu, choroby układu oddechowego i krążenia oraz neurologiczne, a także posiada stopień niepełnosprawności.... 

Daniel Maćkowiak

Kiedy do tych wszystkich problemów doszła informacja o mojej chorobie, razem żoną załamaliśmy się. Znów znaleźliśmy się na życiowym zakręcie. W jednej chwili straciliśmy grunt pod nogami, a w głowie pojawił się natłok pytań – jak sobie poradzimy? Co teraz z nami będzie? Czy przeżyje? Jednak mimo ogromnego lęku, wiem, że nie mogę się poddać... Rozpoczynam walkę - długie, wyczerpujące, skomplikowane i niestety kosztowne leczenie. 

Obecnie nasza sytuacja jest niezwykle trudna. Potrzebuję specjalistycznego leczenia, niezbędnej rehabilitacji, wielu lekarstw i sprzętu medycznego. To wszystko kosztuje... Wydatki rosną z każdym dniem, a nasze oszczędności już dawno się wyczerpały.

Dlatego proszę, pomóż nam... Mam wspaniałą rodzinę, dla której chce walczyć i żyć. Nie mogę się poddać. Bardzo proszę o wsparcie, ważna jest każda złotówka... Przeciwnik jest silny, ale muszę walczyć! 

Daniel

Daniel Maćkowiak

Kwota zbiórki jest szacunkowa. 

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • ebe
    ebe
    Share
    PLN 55

    :))

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Kacper G
    Kacper G
    Share
    PLN 50
  • Leszek
    Leszek
    Share
    PLN 500