Fundraiser finished
Daniel Sinocha - main photo

Samodzielne kroki to marzenie Daniela - pozwól mu znów normalnie żyć!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Daniel Sinocha, 46 years old
Ełk, warmińsko-mazurskie
Stan po operacji guza móżdżku
Starts on: 24 February 2022
Ends on: 30 May 2025
PLN 7,427(51.71%)
Donated by 131 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0182683 Daniel

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Daniel Sinocha, 46 years old
Ełk, warmińsko-mazurskie
Stan po operacji guza móżdżku
Starts on: 24 February 2022
Ends on: 30 May 2025

Fundraiser result

Drodzy Darczyńcy, serdecznie dziękuję Wam za całą okazaną mi pomoc! To właśnie dzięki mocy Waszych dobrych serc udało się zebrać tyle potrzebnych środków! 

W tym najtrudniejszym dla mnie czasie wyciągnęliście do mnie pomocną dłoń i daliście nadzieję na lepsze jutro!

Żadne słowa nie są w stanie opisać, jak ogromną wdzięczność czuję. Wierzę, że dobro, które wysłaliście w świat – wróci do Was z podwójną mocą!

Daniel

Fundraiser description

Pamiętam ten wspaniały czas, gdy miałem perspektywy na przyszłość, plany dla siebie i mojej rodziny. Każdy dzień przybliżał mnie do ich realizacji. Chciałem wieść szczęśliwe, rodzinne życie, tymczasem los napisał całkiem inny scenariusz…

W 2011 roku zawalił się mój świat. Wykryto u mnie guza móżdżku i musiałem jak najszybciej poddać się skomplikowanej operacji. Niestety, zabieg pociągnął za sobą łańcuch dalszych konsekwencji. Doznałem rozległego paraliżu, a lekarze dawali mi zaledwie pół roku życia! Dziś, gdy wracam pamięcią do tamtych słów, przeszywa mnie dreszcz przerażenia. Nie poddałem się jednak i gdy leżałem w szpitalu, wpatrywałem się w zdjęcia moich ukochanych dzieci. Wiedziałem, że nie mogę ich zawieść, że muszę przetrwać to piekło, aby do nich wrócić. Po ośmiu miesiącach zacząłem odzyskiwać czucie w górnej części ciała na tyle, że mogłem usiąść na wózku inwalidzkim. 

Miałem w sobie wielką determinację, co w połączeniu z ogromem pracy i zaangażowaniem w codzienną rehabilitację, umożliwiło mi dalszą walkę o sprawność, o to, by móc stanąć na własne nogi. Wszystko wymaga jednak czasu. Na dzień dzisiejszy jestem w stanie poruszać się przy pomocy chodzika i jeździć specjalnie do tego przystosowanym rowerem. Wciąż daleko mi jednak do tego, by samodzielnie funkcjonować. 

Potrzebuję regularnej rehabilitacji pod okiem specjalistów, na którą mnie nie stać. Utrzymuję się z renty. Przez kilka lat opiekowała się mną moja schorowana mama, która zmarła po wyczerpującej walce z nowotworem. Pobyt na turnusie rehabilitacyjnym jest moim marzeniem i szansą na lepsze jutro. Proszę, pomóż mi! 

Daniel

Select a tag
Sort by
  • Daniel
    Daniel
    Share
    PLN 50
  • Sebastian
    Sebastian
    Share
    PLN 20

    Po sąsiedzku, z Ełku.

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 200
  • Ola
    Ola
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X

    Proszę walczyć każdego dnia

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50

    Nigdy się nie poddawaj, trzymaj tak dalej. Powodzenia:)

Daniel Sinocha is still fighting for recovery. Support the current fundraiser.

DonateDonate