Danuta Adamkiewicz - main photo

Udar ma dla mnie tragiczne skutki! Nie chcę być uwięziona w domu... Proszę, pomóż mi!

Fundraiser goal: Zakup wózka inwalidzkiego

Fundraiser organizer:
Danuta Adamkiewicz, 72 years old
Poznań
Stan po zawale mózgu, nadciśnienie, niewydolność nerek, łagodny guz wątroby
Starts on: 23 January 2026
Ends on: 23 April 2026
PLN 1,400(19.94%)
Still needed: PLN 5,622
DonateDonated by 13 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0898965
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0898965 Danuta
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Danuta a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Zakup wózka inwalidzkiego

Fundraiser organizer:
Danuta Adamkiewicz, 72 years old
Poznań
Stan po zawale mózgu, nadciśnienie, niewydolność nerek, łagodny guz wątroby
Starts on: 23 January 2026
Ends on: 23 April 2026

Fundraiser description

To był zwyczajny, spokojny dzień. W pewnym momencie poczułam silne zawroty głowy, a obraz przed oczami zaczął się dwoić. Nie wiedziałam, co się dzieje! Lewy kącik moich ust opadł, w prawej stronie ciała czułam niemoc. Mąż starał się mi pomóc, wezwał pogotowie. Trafiłam do szpitala…

Trzy lata temu dostałam udaru. To wydarzenie ma dla mnie tragiczne skutki. Był to niedokrwienny udar pnia mózgu wywołany zakrzepem tętnic mózgowych. Przez ponad pięć miesięcy mogłam tylko leżeć. Dostałam niedowładu w prawej ręce i nodze, nie mogłam chodzić, jeść ani mówić. Proces rekonwalescencji był bardzo długi i trudny, ale po pewnym czasie odzyskałam nieco ze swojej dawnej sprawności. Mogę mówić, choć czasami zapominam słów. Mogę też jeść, choć jest mi trudno przełykać większe kawałki.

Niestety ból nie ustaje. Prawa strona mojego ciała nadal nie jest taka jak wcześniej. Nie mogę pisać. Poruszam się przy pomocy chodzika lub laski. Mam poważne problemy z zachowaniem równowagi. Przy każdym wyjściu towarzyszy mi strach, że się przewrócę i wyrządzę sobie jeszcze większą krzywdę.

Danuta Adamkiewicz

Oprócz powikłań po udarze mierzę się także z niedoczynnością tarczycy, niewydolnością nerek, a na mojej wątrobie powstał guz, który wymaga dalszej obserwacji. Przyjmuję zastrzyki, przez które tracę włosy. To tak wiele cierpienia, które pogłębia się z każdym dniem. Od wielu lat towarzyszyły mi bóle i zawroty głowy. Nigdy nie sądziłam jednak, że przyjdzie w moim życiu taki dzień, kiedy wyzwaniem będzie wyjście do sklepu po świeże pieczywo.

Nie chcę być uwięziona w domu! Nie chcę bać się upadku i bólu! Wózek inwalidzki jest dla mnie najlepszym rozwiązaniem. Dzięki niemu będę mogła przemieszczać się bez strachu. Niestety jego koszt jest dla mnie zbyt przytłaczający.

Rehabilitacje, zwłaszcza turnusy, przynoszą bardzo dobre efekty. Lekarze zaznaczają, że widzą poprawę. Chcę być sprawna. Walczę o siebie! Potrzebuję tylko trochę wsparcia! Tylko z Waszą pomocą zdołam zakupić tak bardzo potrzebny mi wózek. Proszę, pomóżcie!

Danuta

Select a tag
Sort by
  • plesio
    plesio
    Share
    PLN 10
  • Hubert Adamkiewicz lat 73
    Hubert Adamkiewicz lat 73
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 30
  • GANDALF
    GANDALF
    Share
    PLN 100
  • Anonymous
    Anonymous
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20