Danuta Dudziak - main photo

Czas ucieka, a guz mózgu niesie śmierć – operacja pilnie potrzebna!

Fundraiser goal: Operacja usunięcia guza mózgu, rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Danuta Dudziak, 57 years old
Maszkowo, zachodniopomorskie
Guz mózgu
Starts on: 28 July 2021
Ends on: 22 August 2022
PLN 65,207(41.81%)
Donated by 634 people
Rest in peace

Fundraiser goal: Operacja usunięcia guza mózgu, rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Danuta Dudziak, 57 years old
Maszkowo, zachodniopomorskie
Guz mózgu
Starts on: 28 July 2021
Ends on: 22 August 2022

Fundraiser description

W życiu przychodzi nam się mierzyć z wieloma przeciwnościami losu – większymi, bądź mniejszymi. W ostatnim czasie los okazał się dla mnie niezbyt łaskawy – skazał mnie na walkę z jednym z najgorszych przeciwników – guzem mózgu, glejakiem IV stopnia. Kolejni lekarze stawiali coraz gorsze diagnozy – guz jest nieoperacyjny, co oznaczało tylko jedno...

Córka Danuty: Pewnego dnia mama zaczęła się zachowywać w niezwyczajny sposób – nielogicznie odpowiadała na pytania, zaczęła mieć zachwiania równowagi oraz niedowład jednej strony ciała... Zaniepokojeni całą sytuacją zabraliśmy ją na SOR. Po kilku godzinach oczekiwania, badań, niepewności i nerwów okazało się najgorsze – guz mózgu. Po kolejnych konsultacjach z lekarzami w różnych częściach Polski dochodziły do nas kolejne złe wiadomości – guz jest nieoperacyjny... Nie mogliśmy się z tym pogodzić! 

Danuta: Szukaliśmy pomocy w całej Polsce i pewnego dnia pojawiła się nadzieja. Jedna z prywatnych klinik, po przeanalizowaniu dokumentacji medycznej, stwierdziła, że podejmie się wycięcia guza, ponieważ w ich ocenie jest na to spora szansa. Możecie się tylko domyślać, jaka to była dla nas wszystkich nieprawdopodobna i pełna radości informacja. Jak wiadomo, prywatna klinika nie zrobi tego za darmo. Operacja została wyceniona na 59 000 złotych, co jest bardzo dużym wydatkiem. Na samej operacji sprawa się jednak nie kończy, ponieważ pozostaje kwestia rehabilitacji po operacji - 4-tygodniowy turnus wyceniany jest od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Kwota ta zależy od przebiegu operacji oraz jej wyniku. Podobnie sprawa ma się z dalszym leczeniem onkologicznym...

Córka Danuty: Mama od wielu lat pobiera jedynie rentę chorobową, Tata pracuje na etacie. Oczywiście rodzice mogą liczyć na moją i męża pomoc, ale obawiamy się, że z czasem może ona okazać się niewystarczająca. Właśnie z tego powodu zdecydowaliśmy się na ten apel...

Ta operacja to jedyna nadzieja. Innej nie mamy... Nie możemy bezczynnie czekać, wiedząc, że nowotwór atakuje i odbiera życie. Prosimy Cię o pomoc, aby móc walczyć! To jeszcze nie pora, by się żegnać...

Danuta z rodziną

Select a tag
Sort by