Danuta Kołakowska - main photo

Moja mama bez przerwy cierpi! POMOCY!

Fundraiser goal: Roczne leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Danuta Kołakowska, 78 years old
Łódź, łódzkie
Wieloodłamowe złamanie kości udowej ze szpotawym ustawieniem odłamów, endoproteza stawu biodrowego, niedokrwistość stopnia ciężkiego, napadowe migotanie przedsionków, niewydolność serca, choroba Alzhaimera, stan po strumektomii, hipokalemia, hiponatremia
Starts on: 7 October 2024
Ends on: 30 October 2024
PLN 350(0.55%)
Donated by 3 people
Rest in peace

Fundraiser goal: Roczne leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Danuta Kołakowska, 78 years old
Łódź, łódzkie
Wieloodłamowe złamanie kości udowej ze szpotawym ustawieniem odłamów, endoproteza stawu biodrowego, niedokrwistość stopnia ciężkiego, napadowe migotanie przedsionków, niewydolność serca, choroba Alzhaimera, stan po strumektomii, hipokalemia, hiponatremia
Starts on: 7 October 2024
Ends on: 30 October 2024

Fundraiser description

Od pewnego czasu życie mojej mamy to nieustanny ból, który zdaje się nie mieć końca. Pęka mi serce, gdy na nią patrzę, bo nie takiej starości dla niej chciałam… Teraz muszę zrobić wszystko, żeby jej pomóc!

Mama zmaga się z wieloma chorobami, m.in. niedokrwistością stopnia ciężkiego, napadowym migotaniem przedsionków i niewydolnością serca. W zeszłym roku zdiagnozowano u niej również chorobę Alzheimera. Coraz trudniej się z nią rozmawia, mam wrażenie, że znajduje się gdzieś daleko, choć fizycznie cały czas jest obok. 

Do niedawna wychodziła z domu, miała wszczepioną endoprotezę, niestety pewnego dnia zdarzył się wypadek. Mama została potrącona przez rowerzystkę – złamała wtedy nogę i musiała przejść operację. Kiedy myślałam, że będzie już lepiej, mama przewróciła się w domu i znowu doszło do złamania! Byłam zrozpaczona, że po raz kolejny przytrafiło jej się coś tak strasznego!

Danuta Kołakowska

W tej chwili mama w ogóle nie wychodzi z domu, nie wstaje, a większość czasu spędza w łóżku. Jej codzienność to cztery ściany i mnóstwo bólu – ze względu na nieustanne leżenie mama zmaga się z licznymi odleżynami i rozległymi ranami. Chce mi się płakać, gdy widzę, jak bardzo cierpi, ale wiem, że muszę być silna dla niej!

Aby mama mogła poczuć się choć trochę lepiej, potrzebuje leczenia i rehabilitacji. Niestety, koszty są dla mnie nie do udźwignięcia. Bardzo chcę dla niej lepszego jutra, ale sama nie dam rady. Proszę, pomóżcie! Moja mama naprawdę nie zasłużyła na takie cierpienie…

Córka Ewa

Donations

Sort by
  • Marek
    Marek
    Share
    PLN 200
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50

    Powodzenia ❤️

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X