

Danuta Olesik-Rzeplińska, 70 years old
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Trwa walka Danuty!
Mam na imię Danuta i od ponad dwudziestu lat żyję w cieniu bólu, który nigdy nie odpuszcza. W 2004 roku usłyszałam diagnozę – reumatoidalne zapalenie stawów.
W kolejnych latach przyszły kolejne ciosy, miastenia, neuropatia obwodowa, zator płucny, osiem złamań kompresyjnych kręgosłupa. Każda z tych diagnoz zabierała mi coś, zdrowie, siłę, niezależność i spokój. I choć operacja mogłaby przynieść ulgę, dla mnie jest niemożliwa, przeciwwskazania są jednoznaczne. Nie pamiętam dnia bez bólu. Czasem rwie, czasem pali, czasem przeszywa tak mocno, że trudno złapać oddech. A mimo to, nie poddaję się. Wierzę, że mogę jeszcze poczuć zapach powietrza, który nie będzie przesiąknięty cierpieniem. Że mogę jeszcze doświadczyć dnia, w którym ból choć trochę się cofnie, a świat znów się do mnie uśmiechnie. Aby to było możliwe, potrzebuję nowoczesnej rehabilitacji, terapii i metod leczenia bólu przewlekłego. To nie są luksusy, to moja nadzieja na funkcjonowanie, na życie, które nie będzie ciągłą walką o przetrwanie.
Ta nadzieja nie gaśnie, chociaż dni bywają trudne. Z każdą wpłatą, zbliżam się do dnia, w którym powiem: „teraz już naprawdę oddycham”. Proszę, pomóż mi ten dzień przyspieszyć. Bądź częścią mojej historii, w której mimo wszystko, nie przestaję wierzyć. Z całego serca dziękuję.
Danuta
- Anonymous donationPLN X
- MirkaPLN 50
- Anonymous donationPLN 50
- AneczkaPLN 50
Wszystkiego dobrego Pani Danuto ❤️
- Anonymous donationPLN 15
Donation made to the fundraiser Leczenie i rehabilitacja
- Anonymous donationPLN 10
Donation made to the fundraiser Leczenie i rehabilitacja