Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

SLA to wyrok! Pomóż nim będzie za późno!

Danuta Szafrańska

SLA to wyrok! Pomóż nim będzie za późno!

38 403,07 zł
Donated by 591 people

Donate via text

to 72365
Text 0109587
2,46 zł gross cost (including VAT)
Donate via text now
Campaign goal:

Leczenie, rehabilitacja, konsultacje medyczne, zakup sprzętu

Campaign organiser: Fundacja Siepomaga
Danuta Szafrańska, 49 years
Środa Wielkopolska, wielkopolskie
Stwardnienie zanikowe boczne
Starts at: 21 January 2021
Ends at: 30 January 2022

Campaign description

Czasem tego nie doceniasz - tego, że widzisz, słyszysz, możesz oddychać i smakować życie na tyle wyjątkowych sposobów. Sprawność bierzesz za pewnik, nie przypuszczając, że wszystko, co masz w ciągu zaledwie kilku miesięcy może bezpowrotnie zniknąć. 

Zaczęło się niepozornie... drętwienie w koniuszkach palców, lekki niedowład prawej ręki. Nikt  w najgorszych wizjach nie podejrzewał, że w cieniu niegroźnych symptomów rozwija się poważna choroba, odbierając krok po kroku wiele możliwości życiowych, by ostatecznie pokazać swoje prawdziwe oblicze... Danusia już nigdy nie wsiądzie na rower, nie pojedzie autem, nie wybierze się samodzielnie na spacer do lasu. Nie zje również samodzielnie posiłku, nie ubierze się , nie umyje, nie posprząta w domu, nie ugotuję najbliższych obiadu, nie pójdzie do pracy, nie zrobi zakupów. 

Do niedawna Danusia była pełną życia, kochającą ludzi, pracę i naturę kobietą. Jeszcze dziś mówiąc o tym w czasie przeszłym wszyscy czują się dziwnie. Pracowała w żłobku opiekując się dziećmi, hobbystycznie tworzyła bukiety i kartki okolicznościowe, w przyszłości planowała opiekować się ludźmi starszymi. Dziś sama wymaga opieki 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Od pierwszych objawów minęło zaledwie 1,5 roku - dziś Danusia nie chodzi, nie porusza rękoma, nie je samodzielnie, traci umiejętność mówienia - nawet rodzina powoli ma problemy ze zrozumieniem tego, co chce przekazać… 

Danuta Szafrańska

SLA (stwardnienie zanikowe boczne) to ciężka, nieuleczalna, neurodegeneracyjna choroba, która prowadzi do porażenia neuronów ruchowych, a co za tym idzie,  upośledzenia działania lub zaniku mięśni, w następstwie niedowładu różnych części ciała, a także uszkadza obszary układu oddechowego i układu pokarmowego. Stopniowo odbiera zdolność chodzenia, mówienia, oddychania, przy czym umysł chorego pozostaje sprawny do końca. Jest to choroba na tyle okrutna, że wraz z nią Danusia otrzymała jednocześnie wyrok śmierci - na ten moment nie wynaleziono na nią skutecznego lekarstwa! Postępuje bezlitośnie szybko, tego procesu nie sposób zatrzymać, można próbować go jedynie spowolnić. Niezbędna do tego jest kosztowna rehabilitacja, opieka, pomoc specjalistów i odpowiedni sprzęt.

Dzięki pomocy wszystkim darczyńcom od początku zbiórki do tej pory mogliśmy pokryć wszelkie koszty związane z leczeniem i rehabilitacją. Dzięki wsparciu organizacji i dobrych ludzi mogliśmy zakupić niezbędny sprzęt, laptopa wraz z odpowiednim oprogramowaniem i komunikatorem umożliwiającym Danusi pisanie oczyma. To w tym momencie jedyna możliwość na kontakt ze światem zewnętrznym. 

Danusia pomimo choroby i niewyobrażalnego cierpienia stara się codziennie uśmiechać. Nie wie ile dni jej zostało, ale każdy jest dla niej najcenniejszy i chce go przeżyć jak najpiękniej. Bądźmy przy niej, trwajmy, pomagajmy, otoczmy opieka i miłością. 

Siostra Aneta i przyjaciółka Dorota

38 403,07 zł
Donated by 591 people

Donate via text

to 72365
Text 0109587
2,46 zł gross cost (including VAT)
Donate via text now

Help me promote this campaign

Baner na stronę

Follow important campaigns