Your browser is out-of-date and some website features may not work properly.

We recommend updating your browser to the latest version.

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching fundraisers, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Nowotwór, wznowa i dramatyczna walka o młode życie❗️Pomocy!

Dasza Kravchenko

Nowotwór, wznowa i dramatyczna walka o młode życie❗️Pomocy!

Donate via text

to 75365
Text 0210195
6,15 zł (including VAT)
Donate via text now
Fundraiser goal:

Operacja wszczepienia stawu biodrowego

Fundraiser organizer: Fundacja Siepomaga
Dasza Kravchenko, 32 years old
Ukrainka
Powikłanie po przeszczepie szpiku w leczeniu onkologicznym
Starts on: 28 June 2022
Ends on: 28 September 2022

Fundraiser description

Gdy zachorowałam na nowotwór, miałam zaledwie 16 lat... Zanim zaczęłam dorosłe życie, musiałam stoczyć dramatyczną walkę, by w ogóle trwało... Licealne lata spędziłam na oddziale onkologii. Niestety konsekwencje tej trudnej walki odczuwam do dziś. Przede mną operacja, moje ciało jest wykończone chemią. Bardzo potrzebuję Twojej pomocy!

Dasza Kravchenko

Mam na imię Dasza, obecnie mam 31 lat. Moja historia jest nietypowa, dlatego chcę ją Wam opowiedzieć... W 2006 roku okazało się, że cierpię na nieznaną mi wówczas chorobę, jaką jest chłoniak Hodgkina... Ciężko było się z tym pogodzić, bo byłam jeszcze dzieckiem. Miałam wtedy dopiero 16 lat.

Życie, jakie znałam wcześniej, w jednej chwili się skończyło... Zaczął się koszmar onkologii, walki z chorobą, walki o życie... Przeszłam 9 kursów chemioterapii. Na 17. urodziny otrzymałam "prezent" w postaci informację, że przeżyję tylko, jeśli przejdę autoprzeszczep szpiku kostnego. Miałam tylko 3% szans, że przeżyję powikłania...

Dasza Kravchenko

Przeżyłam. Największe zwycięstwo w moim życiu. Opuściłam szpital, poszłam na studia, skończyłam architekturę. Wiedziałam, że muszę zrobić coś dla ludzi, którzy przeżywają to, co ja. Mój architektoniczny projekt dyplomowy nosił nazwę "Tworzenie ośrodków onkologii dziecięcej na Ukrainie”. Napisałam też rozprawę naukową na ten temat... Niestety sprawa znów stała się bliska mojemu sercu. 9 lat po przeszczepie nastąpiła wznowa choroby.

Byłam starsza, bardziej świadoma, bardziej zlękniona - wiedziałam, że gdy nowotwór wraca, pokonać jest go znacznie trudniej... Przeciwnik był agresywny i zacięty. Przeszłam 22 cykle chemii i kolejny przeszczep - tym razem od niespokrewnionego dawcy. Niestety zabieg obarczony był ryzykiem, że organizm będzie odrzucać nowy szpik... Tak stało się u mnie. Mój wygląd zmienił się nie do poznania - łuszczyła mi się skóra, odpadły paznokcie. Po prawie 2 latach udało mi się pokonać powikłania.

Dasza Kravchenko

Wydawało się, że wszystko będzie dobrze. Wróciłam do pracy, do życia... Niestety 5 miesięcy temu moje ciało odezwało się bardzo silnym bólem... Dziś odczuwam go nawet w nocy. Boli tak, że nie mogę zasnąć... Wznowa choroby - to była moja pierwsza przerażona myśl. Tym razem to na szczęście nie nowotwór, okazało się jednak niestety, że organizm jest tak zniszczony ciężkim, toksycznym leczeniem, że dochodzi do zwyrodnienia stawu. Proces odbywa się w szybkim tempie. Mój stan się pogarsza, muszę jak najszybciej przejść operację.

Leczenie wznowy trwało prawie 5 lat... Moja rodzina wydawała wszystko, co miała, by mi pomóc. Dopiero zaczęłam odbudowywać swoje życie, nie mam nawet ułamka kwoty, potrzebnej na operację... Błagam o pomoc! Chcę żyć, przestać cierpieć i nie myśleć już o chorobie... Proszę, pomóż mi.

Dziękuję z góry za pomoc, oby Bóg obdarzył Was dobrym zdrowie, bo tylko to jest w życiu naprawdę ważne.

Dasza

Donate via text

to 75365
Text 0210195
6,15 zł (including VAT)
Donate via text now

Help me promote this fundraiser

Baner na stronę

Follow important fundraisers