

Mój syn przechodzi przez piekło! Pomóż mu zawalczyć z chorobą!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Mój syn Dawid ma dopiero 17 lat… a już od kilku lat zmaga się z chorobą, która odbiera mu siły krok po kroku.
Kiedy usłyszeliśmy diagnozę, którą jest choroba dotykająca narządy ruchu świat nam się zawalił. To choroba nieuleczalna, okrutna i postępująca. Z dnia na dzień odbiera sprawność, aż w końcu przykuwa dziecko do wózka.
Dawid od ponad trzech lat nie chodzi. Porusza się na wózku inwalidzkim, ale wciąż ma w sobie ogromną wolę życia. Codziennie walczy, zmagając się z cierpieniem, by wykonać choćby jeden niebolesny oddech, ruch lub nawet by pojawił się uśmiech. Żeby choć trochę spowolnić chorobę, przyjmuje bardzo drogi lek sprowadzany z zagranicy. Jest też pod stałą opieką specjalistów i nieustannie rehabilitowany.
Mimo wszystkich przeciwności Dawid chodzi do szkoły terapeutycznej i nie poddaje się, choć życie nie oszczędza mu cierpienia. Na początku października czeka go kolejny trudny etap, zabieg wydłużenia ścięgna Achillesa, bo mięśnie kurczą się coraz mocniej.
Ta walka kosztuje nie tylko wiele sił, ale też ogromne pieniądze. Zebrane środki przeznaczymy na zakup leków, rehabilitację oraz konieczne wizyty lekarskie.
Jako mama codziennie patrzę na swojego syna i widzę, jak bardzo pragnie normalności oraz jak bardzo chce być taki jak jego rówieśnicy. Choroba mu to odebrała, ale ja wierzę, że dzięki Waszej pomocy możemy dać mu lepszą codzienność, trochę mniej bólu i więcej siły do życia. Dziękujemy z całego serca za każdą okazaną pomoc.
Mama Dawida