Fundraiser finished
Dawid Miakisz - main photo

Dzień naznaczony tragedią rodziny. Pomóż zawalczyć o lepszą przyszłość!

Fundraiser goal: Intensywna rehabilitacja neurologiczna oraz zakup sprzętu ortopedycznego

Fundraiser started by:
Dawid Miakisz, 29 years old
Sokółka, podlaskie
Stan po wypadku - złamanie kręgosłupa, niedowład kończyn górnych, porażenie kończyn dolnych
Starts on: 3 September 2020
Ends on: 1 May 2021
PLN 7,251(6.83%)
Donated by 187 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0084202 Dawid

Fundraiser goal: Intensywna rehabilitacja neurologiczna oraz zakup sprzętu ortopedycznego

Fundraiser started by:
Dawid Miakisz, 29 years old
Sokółka, podlaskie
Stan po wypadku - złamanie kręgosłupa, niedowład kończyn górnych, porażenie kończyn dolnych
Starts on: 3 September 2020
Ends on: 1 May 2021

Fundraiser description

Nie wiem, czy to pech, czy fatalny zbieg okoliczności. Mam wrażenie, że historia zatoczyła tragiczne koło… Takie sytuacje zdarzają się tylko w filmach… Naszą niestety napisało życie.

Tej daty nie zapomnimy nigdy. Cała nasza rodzina ma gęsią skórkę, gdy nadchodzi ten dzień. Nigdy nie wierzyliśmy w takie zbiegi okoliczności. Niestety, w naszej sytuacji trudno jest uwierzyć, że na cokolwiek mieliśmy wpływ.

Wczesna strata ojca była dla Dawida poważnym ciosem, ale robił wszystko, by żyć dalej. Zdawało się, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Brat robił plany, odnajdywał w życiu swoją ścieżkę, realizował pasje związane z rolnictwem. Marzył o dodatkowych uprawnieniach i pracy kierowcy. Postawił w tym kierunku pierwsze kroki, ale do postawienia kolejnych zabrakło szczęścia i zdrowia. Wypadek odebrał marzenia tworzone przez długie lata.  Czegoś takiego nie da się zaplanować, na takie wydarzenia praktycznie nikt nie jest przygotowany. 

Dawid Miakisz

Dokładnie w dniu 21. rocznicy tragicznej śmierci naszego ojca, wypadkowi uległ mój brat Dawid. Ta wiadomość była wstrząsająca, bo dotychczasowe życie doświadczyło go bardzo boleśnie. Tymczasem zamiast słońca, na które tak bardzo czekaliśmy w naszym życiu, znów nastąpiła burza. Dawid walczył o życie, a lekarze nie pozostawiali wątpliwości, że wobec obrażeń jesteśmy bezradni… Pozostawało czekać. Nie traciliśmy nadziei - wierzyliśmy, że młody organizm przezwycięży to, co najgorsze... Mieliśmy szczęście, bo życie zostało ocalone, ale przed Dawidem długa droga, od której zależy cała przyszłość. 

W takich momentach wszystko, co dotychczas było ważne traci znaczenie… Liczą się kolejne godziny batalii o życie, a później miesiące walki o sprawność i namiastkę tego, co było jeszcze niedawno w zasięgu ręki. Często w codzienności zapominamy o tym, że możliwość samodzielnego poruszania nie jest dana nam raz na zawsze… Czasem jedna minuta, sekundy i zdarzenia zupełnie niezależne od nas decydują o przyszłości. I choć to tragiczne, przekonaliśmy się o tym na własnym przykładzie. 

Dawid znów zaczyna wszystko od początku. Potrzebuje jednak wsparcia, bo bez niego nie ruszy ani o krok. Koszty rehabilitacji, sprzętu medycznego i specjalistycznych to olbrzymie wydatki. Środki, których nie jesteśmy w stanie zdobyć sami! W imieniu naszej rodziny i mojego brata proszę o pomoc! O szansę, której dotychczas nie dało mu życie…

Dla Dawida świat skończył się o dwa razy za dużo. Siła naszej rodziny jest ogromna, ale w obliczu rosnących potrzeb nie mamy wyboru. To w Was nadzieja na lepsze jutro. To ostatnia szansa na to, że nad naszym życiem jeszcze zaświeci słońce. 

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • bezprym
    bezprym
    Share
    PLN 10
  • Divloy
    Divloy
    Share
    PLN 25
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 5

This fundraiser has finished, but Dawid Miakisz still needs your help.

DonateDonate