
Guz mózgu chce nas rozdzielić... Proszę, pomóż nam walczyć o życie Dawida!
Fundraiser goal: Pilna operacja wycięcia guza mózgu
Fundraiser goal: Pilna operacja wycięcia guza mózgu
Fundraiser description
1 marca 2021 roku nagle zawalił się nasz świat. Mój narzeczony Dawid trafił na SOR z bólami głowy. Dwa tygodnie cierpiał, aż w końcu już nie mógł wytrzymać, bo nic nie pomagało. Już po pierwszych badaniach usłyszeliśmy najgorszą diagnozę – guz mózgu. I zaczęła się walka o życie…
Za kilka tygodni po operacji spadł na nas kolejny cios. Okazało się, że to guz złośliwy, glejak III stopnia. Chociaż do końca staraliśmy się mieć nadzieję, że to nic poważnego, los miał dla nas przewidziany brutalny scenariusz…
Zaczęło się leczenie. Wydawało nam się, że wszystko idzie dobrze – Dawid wracał do zdrowia po operacji, wrócił nawet na kilka miesięcy do pracy! Chociaż wciąż musiał jeździć na chemię, mogliśmy wrócić do w miarę normalnego życia. Ale nie na długo…

We wrześniu zaczęło dziać się coś złego. Dawid tracił pole widzenia. Okazało się, że guz odrósł… 20 października kolejna operacja, znów strach i poczucie niesprawiedliwości… Guz został wycięty, ale okazało się, że jest już bardziej złośliwy, osiągnąć IV, najgorsze stadium!
Drugą operację Dawid zniósł o wiele gorzej. Zrobił się krwiak w głowie, pojawiły się napady padaczki, każdy kolejny coraz silniejszy. Ale nie to jeszcze okazało się najgorsze… Zaledwie tydzień temu usłyszeliśmy, że guz odrósł. A minęły przecież dopiero 2 miesiące od ostatniej operacji…
Jak jest dzisiaj? Dawid nie widzi prawej strony, coraz mniej czuje też prawą stronę ciała. Naszą ostatnią nadzieją jest prywatna operacja, na którą zbieramy. I dlatego jesteśmy tu i prosimy o pomoc… Jeśli się uda, potem Dawida czekają jeszcze naświetlana. Walczymy o czas…
Bardzo potrzebujemy Waszej pomocy w opłaceniu operacji. Mamy czas tylko do 10 stycznia! Chcemy mieć nadzieję, że się uda, że będziemy mogli spędzić razem jeszcze wiele miesięcy… O niczym innym nie marzymy. Proszę, pomóżcie…
Wiktoria, narzeczona Dawida