Dawid Skrzecz - main photo

Błagamy, pomóżcie nam wyrwać synka z koszmarnego bólu i cierpienia❗️

Fundraiser goal: Pogłębiona diagnostyka, leczenie rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Dawid Skrzecz, 8 years old
Chojniki, mazowieckie
Autyzm dziecięcy, zespół PANS, inne zapalenie mózgu, rdzenia kręgowego oraz mózgu i rdzenia kręgowego, podejrzenie nowotworu płuc, podopłucnowe guzki poinfekcyjne
Starts on: 31 July 2026
Ends on: 31 October 2026
PLN 1,673
DonateDonated by 33 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0599787
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0599787 Dawid

Recurring donation

2 monthly supporters
Regular support provides Dawid a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Learn more about Recurring Donations
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month
  • M.A.e.N
    M.A.e.Nhas been supporting for 9 months
  • Anonymous
    Anonymoushas been supporting for 1 month

Fundraiser goal: Pogłębiona diagnostyka, leczenie rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Dawid Skrzecz, 8 years old
Chojniki, mazowieckie
Autyzm dziecięcy, zespół PANS, inne zapalenie mózgu, rdzenia kręgowego oraz mózgu i rdzenia kręgowego, podejrzenie nowotworu płuc, podopłucnowe guzki poinfekcyjne
Starts on: 31 July 2026
Ends on: 31 October 2026

Fundraiser description

Wszystko zaczęło się w październiku 2019 roku. Dawidek miał tylko 13 miesięcy, kiedy lekarze zdiagnozowali u niego świnkę – trwała zaledwie dwie doby. W listopadzie synek został zaszczepiony i kilkukrotnie musiał przejść hospitalizację. Z przerażeniem patrzyliśmy, jak nasze dziecko, które było uśmiechnięte i rozwijało się prawidłowo, nagle zaczęło gasnąć.

Dawidek przestał mówić, bawić się i reagować na własne imię i na nas. Zaczął zamykać się w swoim malutkim ciele, a z jego oczek płynęły łzy, odseparował się od całej rodziny. Dopiero w wieku 18 miesięcy zaczął chodzić. 

Częste infekcje i stany zapalne były przyczyną pobytów w szpitalach. W tym samym czasie dowiedziałam się, że jako matka dwójki dzieci, w tym bardzo chorego dziecka Dawidka mam poważne problemy z sercem, oraz jestem w kolejnej ciąży. Wraz z całą rodziną zaczęliśmy toczyć ciężko walkę o trzy życia – moje, przyszłego dziecka i Dawidka. Lekarze podjęli decyzję szybko, nie mając czasu na czekanie do porodu. Wszczepiono mi stymulator serca. 

Dawid Skrzecz

W wieku dwóch i pół roku u Dawidka padła pierwsza diagnoza – autyzm dziecięcy. Przyjęliśmy to z wielkim bólem serca i pokorą. Podjęliśmy bardzo ważne kroki. Rozpoczęliśmy kompleksową terapię dla dzieci z autyzmem. Niestety, wszystko sypało się dalej: problemy ze słuchem, częste infekcje, gorączka, wymioty. Problemy z jedzeniem, ze snem… Nie mogliśmy uwierzyć, że za stanem naszego dziecka stoi jedynie autyzm, ponieważ zaczęło ono coraz gorzej funkcjonować. Stosowanie terapii ani wszelkie leki nie działały na jego korzyść. 

Zauważyliśmy również, że Dawidkowi podczas infekcji się pogarsza, gdyż nasila się u niego agresja wobec siebie i domowników. Wówczas synek bił, gryzł, szczypał, wyrywał garściami włosy, a nawet uderzał głową o podłogi, ściany, meble... Zaczęliśmy się bać, że zrobi sobie i komuś krzywdę. Jego zachowanie często sprawiało wrażenie, jakby był oszalały z bólu.

Dawid Skrzecz

Po trzech latach poszukiwań, błądząc, ale zarówno pogłębiając naszą wiedzę, w końcu trafiliśmy do placówki, gdzie po bardzo drogich, jak i wnikliwych badaniach, usłyszeliśmy kolejną diagnozę: zespół PANS i zapalenie mózgu oraz rdzenia kręgowego. 

Dzięki niesamowitemu wsparciu, jakie okazaliście nam w poprzedniej zbiórce, mamy zabezpieczone środki na podania immunoglobulin! Widzimy, że wlewy przynoszą efekty, bo udało się wzmocnić odporność synka i wyciszyć objawy zapalne mózgu. Niestety są też złe wieści.

Dawid Skrzecz

Podczas diagnostyki na oddziale neurologicznym padło podejrzenie nowotworu płuc! Tomografia klatki piersiowej wykazała dwa guzki podopłucnowe. Grunt pod naszymi nogami się załamał. Czuliśmy się, jakbyśmy spadali w otchłań. Na szczęście po niedawnej wizycie udało się wykluczyć to podejrzenie. Ale cierpienie synka trwa.

Dwójka naszych pozostałych dzieci z przerażeniem pyta: „Mamusiu, tatusiu… Czemu Dawidek tak cierpi?”. Proszą, żebyśmy zrobili wszystko, co się da, by ich brat nie cierpiał.

I my chcemy to zrobić! Jednak potrzebujemy Waszej pomocy w opłaceniu kosztów stałego leczenia i niezbędnych badań. Każda wpłata, nawet najmniejsza wpłata daje nam nadzieję na zakończenie koszmaru. Jeżeli zechcecie wesprzeć Dawida, słowa nie opiszą naszej wdizęczności.

Rodzice i rodzeństwo

Select a tag
Sort by
  • Arkadiusz Sypniewski

    Share

    Zdrowia dla synka

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    PLN 100

    Share

  • Anonymous
    Anonymous
    PLN 50

    Share

    Recurring donation

  • EmEm
    EmEm
    PLN 10

    Share

    ❤️❤️❤️

  • ADAM KRUPINSKI
    ADAM KRUPINSKI
    PLN 100

    Share

  • A.J.
    A.J.
    PLN 50

    Share

    💪♥️💪