

❗️Guz mózgu zabija naszego synka. Pomóż nam ratować Dawidka!
Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja i specjalistyczny sprzęt
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja i specjalistyczny sprzęt
Fundraiser description
U Dawidka wykryto bardzo złośliwego guza mózgu! Trwa walka z czasem o życie! Prosimy, przeczytaj poruszający apel rodziców chłopca:
Za każdym razem, kiedy wypowiadamy te słowa, łzy same napływają nam do oczu. Z początkiem kwietnia tego roku nasz świat runął. Dowiedzieliśmy się, że w głowie naszego synka tkwi guz – Medulloblastoma, niesamowicie złośliwy nowotwór, który niczym złodziej wkradł się do życia naszego syna i próbuje nam go odebrać!

W jednej chwili harmonię i spokój domowego zacisza musieliśmy zamienić na szpital – pole walki o życie! Przebywamy tam z Dawidkiem do dzisiaj. Od postawienia diagnozy minął raptem miesiąc, a nasz synek jest już po dwóch operacjach: wycięcia guza oraz wstawienia zastawki odprowadzającej nadmiar gromadzonego płynu z komór mózgowych do otrzewnej.
Dawidek, zamiast robić to wszystko, co inne dzieci w jego wieku, leży na szpitalnym łóżku, jeszcze nieświadomy z jak straszną chorobą przyszło mu się zmierzyć. Niedługo rozpocznie leczenie na oddziale onkologicznym. W miejscu, w którym ból i łzy przeplatają się z cierpieniem, gdzie codziennie rozgrywają się dramaty, których ceną jest ludzkie życie. Dramaty takie jak nasz – heroiczna walka o życie syna, by wyrwać go ze szponów śmierci.

Gdybyśmy tylko mogli, wzięlibyśmy cały ciężar choroby Dawidka siebie. Niestety nie mamy takiej mocy. Obiecaliśmy sobie jednak, że zrobimy wszystko, by zapewnić mu leczenie, które daje nadzieję na pokonanie choroby. Leczenie, które jest szansą na wygranie walki o życie naszego dziecka.
Z uwagi na wiek i na typ guza preferowane jest leczenie nowotworu metodą radioterapii protonowej lub terapii celowanej molekularnie. Niestety w Polsce żadna placówka nie oferuje tego rodzaju leczenia! Najbliższe są w Niemczech, ale koszt jest ogromny!

Umieramy ze strachu o życie naszego dziecka i boimy się, że kiedy pojawi się szansa, nam zabraknie pieniędzy na leczenie, dlatego już teraz prosimy Was o pomoc. Bez niej trudno nam będzie stawić czoła nowotworowi i wygrać najtrudniejszą walkę w naszym życiu – walkę o życie ukochanego dziecka. Za każdą, nawet tę najdrobniejszą pomoc, serdeczny gest i dobre słowo już dziś z całego serca dziękujemy!
Rodzice Dawidka