Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.

We recommend checking your settings and enabling cookies.

Dawid Szpek - main photo

Padaczka odbiera mi normalne życie! Pomóż!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Dawid Szpek, 45 years old
Rybnik
Choroba Parkinsona, padaczka lekooporna, zmiany ogniskowe okolicy przewodu słuchowego wewnętrznego do dalszej kontroli, podejrzenie konfliktu naczyniowo-nerwowego okolicy prawego nerwu przedsionkowo-ślimakowego
Starts on: 29 October 2025
Ends on: 30 April 2026
PLN 15,172(71.31%)
Still needed: PLN 6,105
DonateDonated by 222 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0858324
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0858324 Dawid

Recurring donation

Regular support provides Dawid a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Dawid Szpek, 45 years old
Rybnik
Choroba Parkinsona, padaczka lekooporna, zmiany ogniskowe okolicy przewodu słuchowego wewnętrznego do dalszej kontroli, podejrzenie konfliktu naczyniowo-nerwowego okolicy prawego nerwu przedsionkowo-ślimakowego
Starts on: 29 October 2025
Ends on: 30 April 2026

Fundraiser description

Mam zaledwie kilka dekad życia za sobą, a czuję się, jakbym przeżył już kilka istnień. Każde z nich pełne bólu, upokorzenia i walki z chorobami, które nie chcą dać mi spokoju. Od trzeciego roku życia zmagam się z padaczką.

Z czasem przerodziła się w padaczkę lekooporną taką, której nie da się zatrzymać lekami ani operacją. Napady potrafią przyjść znienacka na ulicy, w domu, w nocy. Ostatni skończył się rozbitą głową, szyciem ran i kolejnym pobytem w szpitalu...

Do tego wszystkiego doszła choroba Parkinsona, która postępuje coraz szybciej. Drżą mi ręce, ciało odmawia posłuszeństwa, a umysł, kiedyś ostry i trzeźwy, zaczyna płatać figle. Zdarza mi się podejmować irracjonalne decyzje, zapominać, gubić się we własnych myślach. Najgorsze jest to, że zdaję sobie z tego sprawę, ale nie mogę tego zatrzymać... Kiedyś byłem aktywnym człowiekiem.

Pracowałem w handlu, rozmawiałem z ludźmi, cieszyłem się życiem. Dziś jestem na chorobowym, bez możliwości powrotu do pracy. Leki, które muszę przyjmować, kosztują majątek, a ja często muszę wybierać, kupić lekarstwo, czy zapłacić rachunek.

Dawid Szpek

Rehabilitację państwową mam tylko dwa razy w roku… To kropla w morzu potrzeb. Sanatorium? Nie mogę tam pojechać, bo przez padaczkę nikt mnie nie przyjmie. Wszystko, co może mi pomóc, muszę finansować prywatnie. Nie mam już siły walczyć sam. W moim życiu zostało niewiele stabilnych rzeczy.

Dlatego proszę, pomóż mi stanąć na nogi. Każda złotówka z tej zbiórki to dla mnie szansa na kontynuację leczenia, zakup leków i rehabilitację, bez których mój stan będzie się tylko pogarszał. Nie proszę o luksusy. Proszę o możliwość życia bez bólu, bez strachu, że kolejny napad znowu mnie połamie.

Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś wstanę bez drżenia rąk i spojrzę w lustro, widząc człowieka, który wciąż potrafi się uśmiechnąć. Z całego serca dziękuję za każdą pomoc, dobre słowo i wiarę, że jeszcze można coś naprawić.

Dawid

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Aleksandra T
    Aleksandra T
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100

    Dużo dużo zdrowia

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Magdalena
    Magdalena
    Share
    PLN 100

    Trzymaj się braciszku razem damy radę 🥰🥰🥰

  • Aleksandra T
    Aleksandra T
    Share
    PLN 50