Denis Petis - main photo

Oddany mąż i tata trójki dzieci walczy z nowotworem❗️Brak leczenia to wyrok śmierci – RATUJ❗️

Fundraiser goal: Leczenie onkologiczne w Turcji

Fundraiser organizer:
Denis Petis, 41 years old
Cișmichioi
Nowotwór złośliwy kości i szpiku kostnego
Starts on: 17 September 2024
Ends on: 5 August 2025
PLN 3,510(1.41%)
Donated by 110 people

Fundraiser goal: Leczenie onkologiczne w Turcji

Fundraiser organizer:
Denis Petis, 41 years old
Cișmichioi
Nowotwór złośliwy kości i szpiku kostnego
Starts on: 17 September 2024
Ends on: 5 August 2025

Fundraiser description

Tworzymy zwyczajną rodzinę – taką, jak wielu z Was. Ja, mój mąż Denis i trójka dzieci: dwójka synów w wieku studenckim i 9-letnia córeczka. Do niedawna wszystko układało się normalnie: praca – dom – dzieci – praca. Jednak w maju 2023 roku nasze życie zaczęło zmieniać się w koszmar…

Ten dzień zapamiętam na zawsze. Denis wrócił po pracy do domu i po wejściu do pokoju rozdał się głośny trzask kości biodrowej, któremu towarzyszył potworny ból. Natychmiast wezwaliśmy pogotowie. Ratownicy stwierdzili złamanie kości biodrowej i kazali mojemu mężowi najbliższy miesiąc spędzić w łóżku...

Niestety, stan nogi mojego męża się nie poprawiał. Wiedziałam, że coś jest nie tak...  Natychmiast zdecydowaliśmy się wykonać dokładniejsze badania. Wyniki okazały się bezlitosne – nowotwór złośliwy kości i szpiku kostnego.

Denis Petis

Cały nasz świat zawalił się w 2 sekundy. Jak to możliwe? Dlaczego? Jak żyć dalej…? To był ogrom rozpaczliwych myśli, których żadne z nas nie było w stanie zatrzymać. Mąż czuł się coraz gorzej, a my zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że liczy się każda sekunda. Co gorsza, wiedzieliśmy, że w kraju nie mamy wystarczających możliwości leczenia. Sprzedaliśmy więc wszystko, co mieliśmy i wyjechaliśmy do Turcji w poszukiwaniu ratunku. 

Denis był tak słaby, że gdy tylko trafiliśmy do kliniki, został od razu przewieziony na odział intensywnej terapii. Lekarze robili wszystko, co w ich mocy, by ustabilizować stan męża… Na szczęście byliśmy w dobrych rękach i po paru dniach Denis rozpoczął leczenie onkologiczne.  Niestety, walka o jego życie trwa każdego dnia. Od momentu przyjęcia na oddział przeszedł wielokrotne cykle chemii i ponad 60 radioterapii! Dzięki temu leczeniu Denis po trochu zaczął chodzić sam. 

Denis Petis

Nasza sytuacja jest niezwykle trudna – starsi synowie czekają na nas w domu, córeczka jest z nami. Każdego wieczoru płacząc w poduszkę, modlimy się, by ten koszmar się już skończył. Walczymy o życie Denisa już ponad rok, jednak po raz pierwszy nie mamy już pieniędzy na dalsze leczenie. Brak dalszej terapii oznacza dla mojego ukochanego męża wyrok śmierci. 

Rozpaczliwie błagam Was o wsparcie... Pomóżcie uratować Denisa, oddanego męża i tatę! To jeszcze nie pora, by się żegnać. Wszyscy tak bardzo go potrzebujemy. Ja, synowie i nasza maleńka córeczka… Potrzebujemy, by dalej był głową naszej rodziny – nie wspomnieniem!

Prosimy, nie pozwól, by szpitalne łóżko Denisa zastąpiła zimna trumna, nad którą będę opłakiwała męża, a moje dzieci – ukochanego tatę...

Kochająca żona

Donations

Sort by
  • Rafał
    Rafał
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10

    Z Panem Bogiem :)

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Darek
    Darek
    Share
    PLN 20