Dobrzy ludzie dla Filipka

The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.
Kochani,
na początku jak zawsze dziękujemy za Wasze wsparcie. Tych słów wdzięczności nigdy nie będzie zbyt wiele, za to wszystko, co robicie dla naszego Filipka. Gdyby mi rok temu ktokolwiek powiedział, że historię mojego synka będzie musiało poznać tak wiele osób, na pewno bym w to nie uwierzyła.

Tak samo, jakbym nie uwierzyła w chorobę, z którą rozpaczliwie walczymy już od tylu miesięcy. W noce przepełnione strachem i łzami. W nieskończone godziny czuwania nad oddechem maluszka. W konieczność zebrania ponad 9 mln złotych...
Filipek nadal musi być praktycznie 24 h na dobę pod respiratorem, ponieważ jego klatka piersiowa jest bardzo słaba. Od jakiegoś czasu stosujemy worek ambu (widać go na filmiku) do ćwiczeń oddechowych, aby poprawić wydolność płuc i wygląd klatki piersiowej.

Nasza zbiórka trwa już ponad 9 miesięcy i dzięki Waszemu ogromnemu wsparciu jesteśmy na półmetku. Rozpoczynając naszą batalię, mieliśmy cichą nadzieję, że przy pierwszych urodzinach będziemy już po podaniu terapii genowej, a nasze dziecko otrzyma dzięki temu potężny oręż w walce z bezlitosną chorobą. Niestety, wciąż przed nami długa droga, dlatego chcielibyśmy Was droga Ciociu i drogi Wujku przy tej wyjątkowej okazji prosić o prezent urodzinowy dla Filipka. Każda złotówka jest na wagę złota i przybliża nas do upragnionego celu.
Rodzice
All funds accumulated in the money box were transferred
directly to the Beneficiary's account:
Kochani,
na początku jak zawsze dziękujemy za Wasze wsparcie. Tych słów wdzięczności nigdy nie będzie zbyt wiele, za to wszystko, co robicie dla naszego Filipka. Gdyby mi rok temu ktokolwiek powiedział, że historię mojego synka będzie musiało poznać tak wiele osób, na pewno bym w to nie uwierzyła.

Tak samo, jakbym nie uwierzyła w chorobę, z którą rozpaczliwie walczymy już od tylu miesięcy. W noce przepełnione strachem i łzami. W nieskończone godziny czuwania nad oddechem maluszka. W konieczność zebrania ponad 9 mln złotych...
Filipek nadal musi być praktycznie 24 h na dobę pod respiratorem, ponieważ jego klatka piersiowa jest bardzo słaba. Od jakiegoś czasu stosujemy worek ambu (widać go na filmiku) do ćwiczeń oddechowych, aby poprawić wydolność płuc i wygląd klatki piersiowej.

Nasza zbiórka trwa już ponad 9 miesięcy i dzięki Waszemu ogromnemu wsparciu jesteśmy na półmetku. Rozpoczynając naszą batalię, mieliśmy cichą nadzieję, że przy pierwszych urodzinach będziemy już po podaniu terapii genowej, a nasze dziecko otrzyma dzięki temu potężny oręż w walce z bezlitosną chorobą. Niestety, wciąż przed nami długa droga, dlatego chcielibyśmy Was droga Ciociu i drogi Wujku przy tej wyjątkowej okazji prosić o prezent urodzinowy dla Filipka. Każda złotówka jest na wagę złota i przybliża nas do upragnionego celu.
Rodzice
