Dominik - main photo

Dominik, 53 years old

Dominik, 53 years old
Łódź, łódzkie
Stan po przejściu udaru, porażenie połowicze
Donate once / monthly
Choose the amount of donation.
Approx.
  • 0EUR
  • 0USD
  • 0NOK
  • 0GBP
  • 0SEK
  • 0DKK
Donate via text
Phone number
75365
Text
0245662
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0245662 Dominik

2 Regular Donors

Join
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Dominik a sense of security and help in a difficult situation.
  • barbaraglapinska
    barbaraglapinskahas been supporting for 11 months
  • Hanna Golianek
    Hanna Golianekhas been supporting for 8 months
Dominik, 53 years old
Łódź, łódzkie
Stan po przejściu udaru, porażenie połowicze

Pomóż Dominikowi odzyskać zdrowie i sprawność!

Mój mąż toczy nieustanną walkę ze skutkami udaru mózgu. Od tamtego czasu jego życie całkowicie się zmieniło...

Wśród pierwszych objawów udaru pojawiła się utrata przytomności, potem utrata czucia w rękach i nogach.  W ciągu kilku dni Dominik przeszedł z pełni sił do poruszania się na wózku inwalidzkim.

Początkowo nie było jasne, co dzieje się z jego organizmem. W końcu po licznych badaniach zdiagnozowano udar prawostronny niedokrwienny. Stan męża stale się pogarszał. Był karmiony kroplówkami, dużo schudł. Walka o zdrowie stała się ogromnym wyzwaniem.

Lekarze obawiali się, że stan Dominika nie ulegnie poprawie.  Starałam się mimo tego otaczać go opieką i wsparciem. Zapisałam męża do ośrodka rehabilitacyjnego, gdzie rehabilitantom udało się wyprowadzić męża ze stanu wegetacji, dając nam nadzieję na powrót do normalności.

Niestety jednego dnia stan Dominika ponownie się pogorszył. Nie był w stanie utrzymać się w pozycji pionowej, nogi odmówiły posłuszeństwa. Nie poddawaliśmy się jednak. Udaliśmy się do kolejnej placówki rehabilitacyjnej.

Droga do odzyskania sprawności jest nadal bardzo długa. Mąż jest pod stałą opieką lekarzy specjalistów, cały czas walczy o swoje zdrowie. 

Dominik nie jest w stanie samodzielnie się przemieszczać. Nasze miejsce zamieszkania nie jest przystosowane do nowych potrzeb męża. Dodatkowo dotychczasowe leczenie i podejmowane terapie w znacznym stopniu obciążyły nasz budżet.

Chcemy Was zatem prosić o wsparcie. Wierzymy, że wspólnie możemy pomóc Dominikowi pokonać trudności i przywrócić mu normalność.

Z całego serca dziękujemy za każdą okazaną pomoc.

Joanna, żona Dominika

Select a tag
Sort by