

SMA zabiło nam już jednego synka. Wciąż potrzebna pomoc dla Dominika!
Fundraiser goal: roczna rehabilitacja , Cyber-Oko, przetwornica samochodowa, zakup klimatyzacji
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: roczna rehabilitacja , Cyber-Oko, przetwornica samochodowa, zakup klimatyzacji
Fundraiser description
Dominik właśnie skończył 4 lata, dzięki poprzedniej zbiórce ma już prawie wszystkie potrzebne urządzenia i intensywnie ćwiczy. Niestety sprzęty i turnusy pochłonęły prawie wszystko, co zebraliśmy, a przecież nie możemy przerwać ćwiczeń, kiedy widzimy, że stan synka tak się poprawia. Domiś z dziecka leżącego zaczyna jeździć na wózku!!! Musimy zrobić wszystko, by miał szansę na lepsze jutro, niestety jak zawsze na drodze stoją finanse. Oto nasza historia:

Wiemy, co to znaczy pochować dziecko chore na straszliwą i podstępną chorobę. Patrzeć jak traci siły, oddech, walczy rozpaczliwie o życie, a na końcu z połamanym sercem oddać je na zawsze do zimnej ziemi. Kiedy pomyślę, że z drugim synem mogłoby nas spotkać to samo...

Dominik to 4-letni chłopiec chorujący na rdzeniowy zanik mięśni typu I. Choroba zdążyła odebrać mu bardzo dużo, nie załapaliśmy się na terapię genową, z której mogą skorzystać młodsze dzieci z SMA. Możliwość poruszania się, jedzenia, a nawet samodzielnego oddychania - wszystko to istnieje jedynie w naszych marzeniach.
Mimo wielu przeciwności losu Dominik jest dzieckiem niezwykle wesołym i dzielnym. W 2018 roku pojawiła się dla niego szansa, którą chwycił z całych sił. Refundowany lek na SMA. By uzyskać jak najlepsze efekty leczenia, Dominik musi być intensywne rehabilitowany i mieć niezbędne sprzęty do ćwiczeń w domu. Chcemy też zakupić cyber oko. To sprzęt, dzięki któremu Dominik będzie za pomocą wzroku mógł się z nami porozumiewać. Może też pomóc mu zacząć mówić samemu. To ogromna szansa dla naszego dziecka i dlatego musimy zrobić wszystko by się udało

Niestety to wszystko przerasta nas finansowo, ale nie możemy się poddać. Jesteśmy gotowi poruszyć niebo i ziemię, by nasz syn miał zapewnioną jak najlepsza przyszłość, a tym właśnie są rehabilitacje i sprzęty. Dziecko, przy którym lekarze zastanawiali się, czy dożyje leczenia, pokazało wszystkim, ile ma siły!
Mieliśmy przed Dominikiem jeszcze jednego synka chorego na SMA. Urodził się za wcześnie, bez szans na leczenie... Tomek nie dożył leku na rdzeniowy zanik mięśni. Dominik tę szansę ma. Musimy ją wykorzystać! Prosimy o pomoc!
Rodzice
---
Możesz pomóc również biorąc udział w LICYTACJACH (opens a new tab) lub odwiedzić stronę na FACEBOOKU (opens a new tab)