Dominik Szrom - main photo

Od lat zmagam się ze skutkami wypadku... POMÓŻ!

Fundraiser goal: Roczna rehabilitacja i leczenie, dojazdy

Fundraiser organizer:
Dominik Szrom, 49 years old
Mielec, podkarpackie
Stan po wypadku - choroby neurologiczne, choroby narządu ruchu
Starts on: 26 March 2024
Ends on: 3 April 2026
PLN 40,977(80.25%)
1 day leftStill needed: PLN 10,087
DonateDonated by 459 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0248294
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0248294 Dominik

Recurring donation

1 monthly supporter
Regular support provides Dominik a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month
  • Anonymous
    Anonymoushas been supporting for 1 month

Fundraiser goal: Roczna rehabilitacja i leczenie, dojazdy

Fundraiser organizer:
Dominik Szrom, 49 years old
Mielec, podkarpackie
Stan po wypadku - choroby neurologiczne, choroby narządu ruchu
Starts on: 26 March 2024
Ends on: 3 April 2026

Fundraiser description

Każdego dnia mierzę się z konsekwencjami nieszczęśliwego wypadku samochodowego, w którym brałem udział. W wyniku tego zdarzenia doznałem urazu kręgosłupa szyjnego z porażeniem czterokończynowym. Miałem wtedy 18 lat... Do dziś poruszam się wyłącznie na wózku inwalidzkim.

Mieszkam z moją mamą, tata zmarł 2 lata po moim wypadku... Po tym tragicznym zdarzeniu przez długi czas leżałem unieruchomiony w szpitalu. To wtedy powstało bardzo dużo odleżyn, najwięcej na biodrach i kości krzyżowej. 

Dopiero po 3. miesiącach rodzice znaleźli klinikę, gdzie leżałem 6 miesięcy. Wtedy kręgosłup został zoperowany, a mój stan trochę się poprawił. Niestety pozostał duży problem z bardzo rozległymi odleżynami. 

Dominik Szrom

W różnych szpitalach próbowano mnie leczyć, ale moje rany nie chciały się goić. Dopiero po wielu miesiącach przeszedłem operację, w wyniku której większość ran została wygojona. To jednak nie rozwiązało wszystkich problemów. W 2014 roku okazało się, że mam obustronne zapalenie kości! 

Trafiłem do szpitala, gdzie lekarz zdecydował się na operacyjne wyczyszczenie prawego biodra. Niestety w wyniku zaawansowanego zapalenia z lewej strony nie było możliwości przeprowadzenia operacji również po tej stronie. Zabieg byłby na tyle ryzykowny, że mógłbym stracić nogę... 

Co 3 miesiące udaje się do ośrodka w Otwocku, aby lekarz manualnie wyczyścił mi ranę. Szpital jest jednak oddalony aż o 250 km od mojego miejsca zamieszkania, co wiąże się z dużymi wydatkami. Każdego dnia muszę robić również opatrunki w domu. 

Dominik Szrom

Od wielu lat leczę się na depresję. Rehabilituję się prywatnie w specjalistycznych ośrodkach zajmujących się osobami po urazie kręgosłupa, gdzie osiągnąłem bardzo wiele. Nie mogę tego utracić! Jednak miesięczne koszty rehabilitacji, leczenia, wyjazdów znacznie przekraczają moje możliwości finansowe. 

Wasza pomoc przywraca mi nadzieję na lepsze jutro. Dzięki Wam tak wiele udało się osiągnąć. Jestem bardzo wdzięczny, że jesteście ze mną. Każda wpłata to dla mnie nieoceniona pomoc, za którą z całego serca dziękuję.

Dominik

Select a tag
Sort by
  • Rafał
    Rafał
    Share
    PLN 15
  • Daniel
    Daniel
    Share
    PLN 100

    Dużo zdrówka dla Pana i dziękuję za życzenia również życzę zdrowych spokojnych w rodzinnym gronie Świąt Zmartwychwstania Pańskiego

  • S
    S
    Share
    PLN 200

    Zdrowia Panie Daminiku

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Adam
    Adam
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X