Dorota Kowalczuk - main photo

To CUD, że moja mama przeżyła! Dziś walczę o jej sprawność! POMOCY!

Fundraiser goal: Neurorehabilitacja, leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Dorota Kowalczuk, 65 years old
Koszalin, zachodniopomorskie
Stan po udarze krwotocznym mózgu; niedowład połowiczy lewostronny, niedowidzenie, dyzartia, migotanie przedsionków
Starts on: 16 April 2024
Ends on: 23 April 2026
PLN 38,991(36.65%)
Still needed: PLN 67,392
DonateDonated by 655 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0543835
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0543835 Dorota
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Dorota a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Neurorehabilitacja, leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Dorota Kowalczuk, 65 years old
Koszalin, zachodniopomorskie
Stan po udarze krwotocznym mózgu; niedowład połowiczy lewostronny, niedowidzenie, dyzartia, migotanie przedsionków
Starts on: 16 April 2024
Ends on: 23 April 2026

Fundraiser description

Do tego strasznego zdarzenia doszło dokładnie 17 marca 2024 roku. Moja mama zdenerwowała się pewnymi zdarzeniami, po czym bardzo źle się poczuła. Był późny wieczór. Nagle straciła przytomność i obudziła się już na zimnej podłodze. Chciała się podnieść i wezwać pomoc, ale nie mogła… Była sparaliżowana!

Następnego dnia od rana próbowałem dodzwonić się do mamy, ale bezskutecznie. Bardzo się przestraszyłem! Od razu skontaktowałem się z jej sąsiadami i poprosiłem, aby sprawdzili, czy mamie nic się nie stało. Konieczne było wyważenie drzwi, ponieważ mama nie dawała znaku życia! Gdy sąsiedzi weszli do domu niezwłocznie wezwali pomoc! 

Moja mama trafiła do szpitala w ciężkim stanie. Była przytomna, pamiętała, że poprzedniego wieczoru zemdlała i  nie mogła się ruszyć z podłogi przez całą noc. Badania wykazały, że doznała udaru krwotocznego mózgu! A dalsze wyniki nie były lepsze…

Lekarze wykryli u mamy także migotanie przedsionków i inne choroby przewlekłe, z którymi będzie musiała się zmagać do końca życia. To niestety nie było wszystko. Po dwóch dniach od tragicznego zdarzenia mama straciła wzrok! Kolejne trzy tygodnie lekarze walczyli o jej zdrowie na oddziale neurologii.

Obecnie mama przebywa na oddziale rehabilitacji, gdzie objęta jest specjalistyczną opieką. Codziennie odnosi kolejne, małe sukcesy. Coraz lepiej rusza sparaliżowanymi kończynami. Powoli odzyskuje też wzrok! Niestety, aby dalej mogła odzyskiwać sprawność wymaga dalszej opieki rehabilitacyjnej, a ta, z której obecnie korzysta na NFZ jest ograniczona czasowo…

Dlatego z całego serca proszę o pomoc! Sam nie jestem w stanie pokryć ogromnych kosztów rekonwalescencji mamy. Wierzę, że znajdą się na tym świecie ludzie, którzy będą gotowi nas wesprzeć. Za każdą formę pomocy bardzo dziękuję!

Krystian, syn Doroty

Select a tag
Sort by
  • GG
    GG
    Share
    PLN 10
  • Maja Wolak
    Maja Wolak
    Share
    PLN X
  • Tadeusz
    Tadeusz
    Share
    PLN 100

    Dorotko, życzę zdrowia

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100

    Dorus, trzymaj sie!

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X