
Chcę patrzeć, jak mój syn dorasta! Proszę, pomóż mi w walce z NOWOTWOREM❗️
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Mam na imię Dorota i jestem żoną oraz mamą wspaniałego synka. Niestety jakiś czas temu moje życie zmieniło się nie do poznania. Od kilku lat odczuwałam bardzo silne bóle i próbowałam znaleźć ich przyczynę. Odwiedziłam wielu specjalistów, ale nikt nie był w stanie mi powiedzieć, co się dzieje. Aż w końcu się dowiedziałam.
20 listopada 2025 roku postawiono diagnozę: NOWOTWÓR. Początkowo nie mogłam uwierzyć, poczułam, jakby nogi się pode mną ugięły. Powtarzałam sobie w głowie, że to niemożliwe, że może ktoś się pomylił. Bardzo się bałam, bo nie wiedziałam, co teraz będzie. Ale kiedy dotarło do mnie, że naprawdę jestem chora, postanowiłam działać.
Rozpoczęłam leczenie, przeszłam też operację usunięcia węzła chłonnego. Przede mną prawdopodobnie jeszcze kilka takich zabiegów, choć na razie lekarze nie są w stanie dokładnie powiedzieć, co będzie dalej. Pewne jest jedno – choroba postępuje.

Z tego powodu mam również duże problemy z sercem, z kolei pulmonolodzy czekają na wieści od lekarzy z Bydgoszczy, bo wciąż nie wiedzą, czy mogą otworzyć moją klatkę piersiową. I właśnie najgorsza jest ta niepewność. Walczę z całych sił, ale sytuacja jest dla mnie i dla mojej rodziny bardzo trudna. Ciągłe wyjazdy do kliniki i szpitala, hotele, bilety PKP, komunikacja miejska i leki – to wszystko generuje ogromne koszty, a mój budżet powoli się wyczerpuje.
Postanowiłam poprosić o pomoc, bo wierzę w dobro drugiego człowieka i w to, że razem z Wami będę mogła dalej walczyć o zdrowie i życie. Każda wpłata i każde udostępnienie tej zbiórki będzie dla mnie ogromnym darem i nadzieją na odzyskanie życia, które tak bardzo kocham...
Dorota