Urgent!
Dorota Śrut - main photo

Podaruj szansę, by przetrwać walkę z RAKIEM❗️

Fundraiser goal: Kosztowne leczenie nierefundowane, uzupełniające podstawowe leczenie

Fundraiser started by:
Dorota Śrut, 59 years old
Skierniewice, łódzkie
Nowotwór złośliwy piersi - rak zrazikowy naciekający z przerzutem do węzłów chłonnych pachy
Starts on: 29 January 2025
Ends on: 1 February 2026
PLN 8,166(7.68%)
Still needed: PLN 98,217
DonateDonated by 135 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0776302
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Fundraiser goal: Kosztowne leczenie nierefundowane, uzupełniające podstawowe leczenie

Fundraiser started by:
Dorota Śrut, 59 years old
Skierniewice, łódzkie
Nowotwór złośliwy piersi - rak zrazikowy naciekający z przerzutem do węzłów chłonnych pachy
Starts on: 29 January 2025
Ends on: 1 February 2026

Fundraiser description

Nigdy nie pomyślałabym, że przez ponad 50 lat mojego życia przyjdzie mi w pewnym momencie stanąć przed czymś takim. W marcu 2024 roku usłyszałam diagnozę nowotworu piersi w IV stadium. Co gorsza, choroba rozprzestrzeniła się do węzłów chłonnych, kości, skóry i jamy otrzewnej. Tak zaczęła się moja walka o życie pełna bólu, niepewności i nadziei, której nie pozwalam sobie utracić.

Na początku była silna anemia, wodobrzusze, bóle kości, refluks, problemy z jedzeniem i poruszaniem się, bezsenność i ogromny stres, który każdego dnia paraliżował mnie bezlitośnie. Trzy miesiące spędziłam w łóżku na granicy życia i śmierci. Przeszłam dwukrotną punkcję brzucha, kilkukrotnie przetaczano mi krew a obecnie leki i suplementy pozwalają mi przetrwać.

Na szczęście leczenie przyniosło pozytywne skutki i znów mogłam wstać z łóżka, funkcjonować, dostrzec słońce za oknem czy porozmawiać z rodziną. Znów mogłam żyć, ale to nie oznaczało końca walki.

Leki polepszyły mój stan, ale nie zatrzymały raka. Dlatego od czerwca podjęłam terapię wspomagającą, która daje cudowne efekty, ale jest okropnie droga – około 10 000 MIESIĘCZNIE wraz z kosztami konsultacji, badań, suplementów i dojazdów. Do tej pory dzięki wsparciu rodziny udawało nam się jakoś przez to przechodzić, ale nastał taki moment, że muszę poprosić o pomoc.

Proszę, wesprzyj mnie w tej trudnej sytuacji. Zebrane środki pozwolą mi kontynuować leczenie, które czuję, że działa. Z całego serca dziękuję za każdą okazaną pomoc, życzliwość i wiarę w moje możliwości. Razem możemy udowodnić, że życie jest piękne, a dobroć potrafi czynić cuda.

Chcę żyć – dla mojej rodziny, przyjaciół, ukochanych zwierząt. Chcę nadal doświadczać piękna świata, cieszyć się naturą i uśmiechem bliskich. Każdy kolejny dzień to dla mnie dowód, że warto podejmować wysiłek i wykorzystywać każdą dostępną okazję, bo nie jestem tylko pacjentką. Jestem mamą, żoną, przyjaciółką i moim marzeniem jest wciąż być tu, z moimi bliskimi.

Wierzę, że z Twoją pomocą mogę dalej stawiać czoła wyzwaniom i cieszyć się tym, co życie ma najlepszego do zaoferowania.

Dorota

Select a tag
Sort by
  • Alina Jaworska
    Alina Jaworska
    Share
    PLN 70

    Zdrowia

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100

    Duzo zdrowia oraz wytrwalosci.

  • Joanna
    Joanna
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100

    Bóg ma Ciebie kochana Dorotko w swoich objęciach, zaufaj uzdrawiającej Mocy Jezusa Chrystusa. Jego krew oczyszcza, uzdrawia, zbawia...

  • Boszka
    Boszka
    Share
    PLN 50