Dorota Stawicka - main photo

Moja żona zmagała się z dwoma nowotworami i walczy ze stwardnieniem rozsianym... Ratuj Dorotę!

Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja i zakup elektrycznego wózka

Fundraiser organizer:
Dorota Stawicka, 53 years old
Ruda
Stwardnienie rozsiane, stan po leczeniu raka piersi prawej z przerzutami, stan po radioterapii i chemioterapii, osteoporoza
Starts on: 6 March 2026
Ends on: 6 June 2026
PLN 2,575(4.84%)
Still needed: PLN 50,617
DonateDonated by 32 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0938647
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0938647 Dorota

Recurring donation

1 monthly supporter
Regular support provides Dorota a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Donate every month
  • Anonymous
    Anonymousstarted monthly donation

Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja i zakup elektrycznego wózka

Fundraiser organizer:
Dorota Stawicka, 53 years old
Ruda
Stwardnienie rozsiane, stan po leczeniu raka piersi prawej z przerzutami, stan po radioterapii i chemioterapii, osteoporoza
Starts on: 6 March 2026
Ends on: 6 June 2026

Fundraiser description

Są choroby, które przychodzą nagle, jak gwałtowna burza. Są też takie, które wchodzą do życia powoli, niemal niezauważalnie, odbierając człowiekowi kolejne fragmenty codzienności. Historia mojej żony Doroty zaczęła się właśnie w ten sposób...

Pierwszy cios pojawił się w 2014 roku. Diagnoza brzmiała: stwardnienie rozsiane. Z czasem lekarze potwierdzili jej postać, pierwotnie postępującą. Nie daje ona nadziei na cofnięcie zmian, dlatego próbowaliśmy odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Leczenie, wizyty w szpitalach, próby zatrzymania choroby choć na chwilę, stały się chlebem powszednim. Wtedy przyszedł kolejny dramat. Zaledwie dwa lata później u Doroty wykryto nowotwór piersi. Rozpoczęła się walka o życie zakończona amputacją. Chemia, wyczerpanie, ogromny strach.

Gdy wydawało się, że najgorsze jest już za nimi, po latach choroba powróciła. Drugi nowotwór odebrał resztki spokoju, które udało się odbudować. Leczenie rozpoczęło się ponownie. Dziś Dorota nadal przyjmuje terapię hormonalną, starając się każdego dnia znaleźć w sobie siłę do dalszej walki. Stwardnienie rozsiane wciąż jednak robi swoje. Choroba postępuje powoli, bez litości. Każdy ruch staje się trudniejszy, ciało odmawia posłuszeństwa. Sprawy, które kiedyś były zwyczajne, dziś urastają do rangi ogromnego wysiłku.

Dorota Stawicka

Obecnie Dorota przebywa na oddziale rehabilitacyjnym. To już kolejny dzień walki o sprawność. Nawet tam los nie daje wytchnienia. Infekcja wirusowa zamknęła ją w szpitalnej izolatce, gdzie samotnie zmaga się z chorobą oraz zmęczeniem. Rehabilitacja stała się jedyną drogą, która pozwala spowolnić postęp stwardnienia rozsianego. Każde ćwiczenie to próba ocalenia sprawności na trochę dłużej. 

Niestety choroba doprowadziła do takiego stanu, że zwykły wózek przestaje wystarczać. Dorota potrzebuje elektrycznego wózka inwalidzkiego, który pozwoli jej zachować choć odrobinę niezależności. Bez niego przemieszczanie się stanie się niemal niemożliwe. Każdego dnia staram się zrobić wszystko, by zapewnić jej choć odrobinę normalności. Szukam pomocy, wypełniam dokumenty, walczę o dofinansowanie i planuję rehabilitację. Nie poddaję się, choć droga staje się coraz trudniejsza.

Dlatego dziś zwracam się z ogromną prośbą o wsparcie. Zebrane środki pozwolą sfinansować rehabilitację, turnusy wyjazdowe oraz zakup elektrycznego wózka inwalidzkiego, który stanie się dla Doroty jedyną szansą na samodzielne przemieszczanie się.

Każda pomoc daje jej coś niezwykle cennego, czas, w którym choroba choć na chwilę przestaje odbierać kolejne fragmenty życia. Czas, który pozwala wciąż wierzyć, że mimo wszystko można jeszcze zobaczyć świat poza szpitalnymi ścianami.

Mąż

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
    Recurring donation
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X

    Jeremiasz 30,17